Sandra Kubicka cierpi w imię urody. Zafundowała sobie BOTOKS i nie tylko... Heroska? (WIDEO)
Sandra Kubicka znów zafundowała sobie wizytę w gabinecie medycyny estetycznej. Do sieci trafiło nagranie, na którym widzimy, jak 31-latka cierpliwie znosi kolejne nakłucia.
Sandra Kubicka nie ma ostatnio najlepszej passy. Mierzy się bowiem nie tylko z wyzwaniami w życiu prywatnym - rozwód z Aleksandrem Baronem, ale i zawodowym. W zeszłym miesiącu celebrytka zdecydowała się zamknąć swój warszawski lokal z matchą.
Sandra Kubicka kocha diamenty. Planuje wielki zakup na 30. urodziny: "TO INWESTYCJA"
Sandra Kubicka dba o wygląd
Ostatnie tygodnie to także czas, w którym niedoszły aniołek Victoria's Secret mocno skupia się na swoim wyglądzie. Tylko w lutym 31-latka zafundowała sobie nową fryzurę i botoks oraz oznajmiła, że planuje wymienić implanty piersi.
Sandra Kubicka w gabinecie medycyny estetycznej
W piątek na tiktokowym profilu jednej z klinik medycyny estetycznej pojawiła się relacja z wizyty Kubickiej. Na opublikowanym wideo widzimy, jak specjalistka nakłuwa twarz byłej modelki. Z opisu załączonego do filmu dowiadujemy się, że mama Leonarda zafundowała sobie toksynę botulinową w okolicę czoła oraz stymulator tkankowy pod oczy.
Dziś ponownie odwiedziła mnie @sandrakubicka. Takie wizyty zawsze traktuję trochę jak spotkanie z przyjaciółką, jest rozmowa, uważność i wspólne podejmowanie decyzji w oparciu o potrzeby skóry, a nie chwilowe trendy. (...) - czytamy pod nagraniem.
Zobaczcie. Fajnie, że Sandra o siebie dba?