Sandra Kubicka zmieniła fryzurę. W poprzedniej czuła się "jak brudna" (ZDJĘCIA)
Sandra Kubicka odwiedziła modny wśród celebrytek salon fryzjerski i zafundowała sobie nową fryzurę. Jak sama przyznała, w starej wyglądała bowiem "jak brudna".
Powiedzieć, że w ostatnich tygodniach u Sandry Kubickiej dzieje się sporo, to jakby nie powiedzieć nic. Modelka nie tylko po raz drugi złożyła pozew rozwodowy, który ma zakończyć jej małżeństwo z Baronem i oczekuje na rozprawę zaplanowaną na 25 lutego, ale też postanowiła zamknąć swój warszawski lokal z matchą, co było dla niej ogromnym przeżyciem i doprowadziło ją do łez.
Jakby tego było mało, w ostatnich dniach jej nazwisko pojawiło się również w medialnych doniesieniach dotyczących akt Jeffreya Epsteina.
W tamtym okresie byłam dość popularną w Stanach Zjednoczonych modelką. Świadomość, że taki człowiek zwrócił na mnie uwagę i mogłam stać się jego ofiarą, jest dla mnie po prostu przerażająca i obrzydliwa. Nie znałam Jeffreya Epsteina, nigdy go nie spotkałam, a o jego istnieniu i odrażających czynach dowiedziałam się dopiero z doniesień medialnych i z dokumentu na Netflixie
Sandra Kubicka zmieniła fryzurę
Po tylu zawirowaniach Kubicka postanowiła zafundować sobie małą odmianę w postaci nowej fryzury. Odwiedziła modny wśród celebrytek salon fryzjerski, w którym bywała m.in. Małgorzata Rozenek-Majdan, żeby odświeżyć look i dodać sobie odrobinę energii w tym burzliwym okresie.
Podoba mi się to, że moje włosy odrosły... wkurza mnie to i wyglądam jak brudna troszeczkę
Efekt mocno ją zaskoczył - oczywiście na plus. Wyglądała nawet na lekko wzruszoną. A wam, jak się podoba?