Trwa ładowanie...
Przejdź na
Koba
|

"Sprawiedliwa" Krystyna Pawłowicz broni pomysłu wypłaty dla żony prezydenta: "Przecież PRACUJE"

133
Podziel się

Zdaniem Pawłowicz idea wynagradzania pierwszej damy nie podoba się "ludziom o słabszej sytuacji finansowej".

"Sprawiedliwa" Krystyna Pawłowicz broni pomysłu wypłaty dla żony prezydenta: "Przecież PRACUJE"
Krystyna Pawłowicz broni pomysłu wypłaty dla Agaty Dudy (East News)
bDzcUrVh

W ostatnim czasie wiele kontrowersji wywołał projekt ustawy, zakładający wprowadzenie wysokich podwyżek do pensji prezydenta i posłów oraz wprowadzenie... wypłaty dla żony Andrzeja Dudy - Agaty. Miałaby ona zarabiać wyjątkowo pokaźną sumkę, bo prawie 18 tysięcy złotych.

Nie spodobało się to wielu obywatelom, których zdaniem Agata nie zasługuje na tak wysoką wypłatę. Właściwie od początku kadencji swojego męża nie wykazywała się podejmowaniem aktywności porównywalnym do swoich poprzedniczek, ani nie zabierała głosu w ważnych dla obywatelek sprawach. Dzięki temu udało jej się uzyskać mało pochlebny przydomek "milczącej pierwszej damy".

bDzcUrVj
Zobacz także: Projektantka Agaty Dudy o jej stylu: "Bardzo skrupulatnie przygotowuje sobie stylizacje"

Głos w sprawie pensji dla pierwszej damy zabrały także poprzedniczki Dudy, które doświadczyły tego dylematu na własnej skórze. Danuta Wałęsa kąśliwie skomentowała "trudną" sytuację Dudy porównując ją do swojej własnej, natomiast nieco bardziej dyplomatyczna Jolanta Kwaśniewska zaznaczyła, że choć pensja dla pierwszych dam powinna zostać wprowadzona, to wypadałoby na nią zapracować czymś innym, niż tylko milczeniem...

bDzcUrVp

W obronie prezydentowej stanęła zatem najjaśniejsza "gwiazda" Prawa i Sprawiedliwości, czyli Krystyna Pawłowicz, która słynie z wyjątkowo ostrych i, nierzadko, obraźliwych wypowiedzi. Zdaniem posłanki pomysł wypłacenia pensji Dudzie krytykują ludzie, którzy, niczym przysłowiowy pies ogrodnika, są w trudnej sytuacji i nie chcą, by innym powodziło się lepiej.

Co do Pierwszej Damy, to przecież tu nie chodzi o podwyżkę, ale w ogóle o zapłacenie za realnie wykonywaną pracę, jak urzędnikowi - mówi Pawłowicz, po czym dodaje - Ludzie o słabszej sytuacji finansowej zwykle nie chcą, by innym w ogóle za coś płacić, ale żona Prezydenta przecież pracuje i, jak wszystkim, należy jej się zapłata - uważa była posłanka PiS.

Jeden z internautów postanowił odpowiedzieć posłance i zauważył, że ciężko było dopatrzeć się zaangażowania Agaty Dudy w roli Pierwszej Damy.

bDzcUrVq

Nie przypominam sobie inicjatyw Pierwszej Damy za poprzedniej kadencji (poza kilkoma wyjazdami w reprezentacji) za które powinna pobierać opłatę. Więcej na tym stanowisku robiła śp. Maria Kaczyńska i pani Kwaśniewska, a nie pobierały pieniędzy - komentuje.

Na odpowiedź Pawłowicz nie trzeba było długo czekać.

Za okres urzędowania mężów i pracy w ich kancelariach nie płaci ZUS, bo nie ma czego. Nie ma "pracy" i po kadencjach są jeszcze poszkodowane przez to "niewypracowaną" emeryturą. To, że dawniej tak traktowano pracę żon prezydentów, nie znaczy, że taki sprzeczny z prawem stan ma trwać - podsumowuje Pawłowicz.

Zgadzacie się z jej opinią?

bDzcUrVr
bDzcUrVs
bDzcUrVK
KOMENTARZE
(133)
kas
5 miesięcy temu
Uważam, że żona prezydenta również powinna otrzymywać wynagrodzenie. Nie może tradycyjnie pracować, musiała zrezygnować ze swojej kariery zawodowej, w zasadzie nie rozumiem dlaczego nie dostaje wynagrodzenia z tytułu swojej funkcji. Jakby aktualna pierwsza dama nie była niemową to ten pomysł nie wzbudzałby takiej sensacji.
Fghk
5 miesięcy temu
Owszem powinna dostawać wynagrodzenie i mieć ubezpieczenie Le adekwatne do swojej pracy. Myślę że średnia krajowa byłaby dla niej odpowiednią. To i tak więcej niż zarabia większość kobiet w Polsce
Pwo
5 miesięcy temu
Fakt.....milczenie jest złotem 😄
bDzcUrVL
Xxxx
5 miesięcy temu
Ależ ta kobieta jest niezborna, naprawdę ciężko czasami zrozumieć ten bełkot. Tak to wygląda, jakby juz zaraz leci, pisze, co jej na język ślina przyniesie, stosuje jakieś dziwne skróty myślowe, ale całość wychodzi dość niezrozumiale.
Kasa
5 miesięcy temu
Kiedy Czaskowska zostanie prezydentowa trzeba jej dać 30.000 miesięcznie! Musi w końcu mieć troszkę więcej niż na świetnie platnej posadce w warszawskim Ratuszu, która załatwił jej mężuś...
Najnowsze komentarze (133)
kkkk
3 miesiące temu
Za co mieliby jej płacić, za milczenie???? - no bez przesady. TAk złej, niewyrazistej, niemającej swojego zdania pierwszej damy nigdy nie mieliśmy. NA miejscu PAni Agaty byłoby mi wstyd i czym predzej zwiajałabym manataki. Może i milczenie jest złotem, ale nie na takiej pozycji. JAki ona przykład daje swojej córce. Wstyd
logiczne
5 miesięcy temu
Pani Prezydentowa powinna zarabiać średnia pensję nauczyciela - czyli około 2800zł na rękę, bo musiała przerwać swoją karierę zawodową. W Niemczech nauczyciele zarabiają około 3-4 tys. euro czyli około 18 000 - 20 000 tys. złotych, więc nie przesadzajmy.
Aga91
5 miesięcy temu
No tak... bo przecież jakby była aktywna w mediach i dawała pożywkę dziennikarzom to wtedy opìnia społeczna uzna że to praca i pensja może jej się jednak nalezy :))
Życie
5 miesięcy temu
"ludziom o słabszej sytuacji finansowej" czyli większości wyborców . Mało kto zarabia tyle za pracę o podobnym natężeniu
Gosc
5 miesięcy temu
Proponuje wydać te pieniadze na dzieci z domów dziecka.Zarabiac 18 tys tylko za to ze jest sie ; I damą; to żart z nas podatnkow.Zaraz nadadza sobie tytuły szlacheckie ...
🦆🦆🦆
5 miesięcy temu
Usmiech Agaty przydatny rodzica przy usypjaniu niegrzecznych dzieciakow
nell
5 miesięcy temu
Ciekawe czy miałaby takie samo zdanie gdyby prezydentową została Trzaskowska?
gość
5 miesięcy temu
jakiej kariery?nauczycielki za 3 tys.Życie i mieszkanie ma za darmo,jest wożona samochodem z obstawą a ile wydaje na ciuchy z naszych podatków to wam się nawet nie śni.Powinna mieć płacony ZUS od kwoty,która zarabiała i nic więcej.Wystarczająco dużo nas kosztuje
bDzcUrVD
Jaki
5 miesięcy temu
Za brawurowy wykon Brawo, brawo, brawissimo wespół z Andrzejem powinna dostać miejsce w zarządzie w spółkach skarbu państwa.
Mądra.
5 miesięcy temu
Jakie milczenie? To, że nie udziela wywiadów dla Pudla i Faktu, nie znaczy, że milczy i nic nie robi. Warto czasami skorzystać z innych źródeł informacji niż Pudel.
anna
5 miesięcy temu
Jestem za tym, aby prezydentowa dostawała pensję, pod warunkiem jednak, że jest aktywna, to znaczy zabiera głos, a nie chowa się. Ja nie wiem jak brzmi głos tej pani.
mordatymoja
5 miesięcy temu
Ludiom o słabszej sytuacji finansowej podoba się za to 500+, szczególnie tym nie pracującym.
baba
5 miesięcy temu
Wynagrodzenie otrzymuje się za pracę a nie za milczenie
biedabieda
5 miesięcy temu
Pani Krysia prosta prostoto swoją, że ból... nie wie, że jest coś takiego jak dobrowolny zus? Pani od Pana Prezydenta nie ma środków, nie ma z czego..... a jeśli ktoś ma małą firmę, choruje, nie zarabia, MUSI PŁACIĆ ZUS Pani prezydentowa za to nie ma z czego..... jak to czytam, to jakby spod wątroby ktoś napluł w gębę ... to jest mniej niż tysiąc ....
...
Następna strona
bDzcUrWf