Księżna Charlene świeci wygładzoną twarzą podczas uroczystości w Monako. 47-latka zdobyła się na LEKKI UŚMIECH
Księżna Charlene, nazywana "najsmutniejszą księżną świata", pojawiła się w środę na wydarzeniu w Monako, w ramach którego jej córkę obdarowano kluczem do miasta. Pozując do zdjęć z rodziną, 47-latka pozwoliła sobie dla odmiany na delikatny uśmiech.