Tak dziś wygląda polski "żywy Ken". Na operacje plastyczne wydał już 100 TYSIĘCY ZŁOTYCH! "Bardzo się sobie podobam" (ZDJĘCIA)
Michał Przybyłowicz zyskał popularność za sprawą wyglądu oraz stylu, który przypomina zabawkowego Kena. Celebryta pojawił się w sobotę w programie "Halo tu Polsat" i opowiedział o zabiegach i operacjach plastycznych, którym się poddał. Jak dziś wygląda?
Meandry rodzimego show-biznesu pełne są wyjątkowo barwnych osobistości, które od lat przyciągają uwagę mediów. W tym gronie jest niewątpliwie Michał Przybyłowicz, znany również jako "polski Ken". Celebryta przeszedł już szereg różnych zabiegów, żeby osiągnąć wymarzony wygląd, a przy okazji zdobył dzięki temu ogromny rozgłos.
Metamorfoza Przybyłowicza zaczęła się nieco ponad dziesięć lat temu. Jego pierwszym doświadczeniem z medycyną estetyczną było popularne powiększanie ust. Z biegiem lat lista urodowych poprawek celebryty powiększyła się także o znacznie bardziej inwazyjne zabiegi czy operacje plastyczne.
Jeżeli chodzi o twarz, to była to operacja nosa, lifting brwi, lip lift, czyli podniesienie górnej wargi. No i do tego implanty klatki piersiowej plus zabieg liposukcji ciała - wyliczał Michał podczas rozmowy z reporterką serwisu Jastrząb Post.
Celebryta przyznaje, że operacje plastyczne są w jakiś stopniu uzależniające. W sobotę "polski Ken" gościł w programie "Halo tu Polsat". Na kanapie śniadaniówki opowiedział m.in. o swojej metamorfozie oraz jej kosztach. Nie krył, że na zabiegi wydał już ok. 100 tysięcy złotych. Obecnie czuje się jednak dobrze z tym, jak wygląda.
Uważam, że to jest w ogóle taki najlepszy moment mojego życia, jeżeli chodzi o wygląd, więc bardzo się sobie podobam. A czy jeszcze coś bym sobie pozmieniał? Nie wiem. Być może tak, być może nie, na chwilę obecną nie czuję takiej potrzeby. Jeżeli ta potrzeba przyjdzie, no to wtedy poddam to głębszej analizie. Natomiast teraz akceptuję siebie takiego, jakim jestem - stwierdził na antenie Polsatu.
Zobaczcie, jak dziś wygląda polski "żywy Ken".