TYLKO NA PUDELKU: Cezary Pazura ujawnia, że po filmie "Konfitury" jego żona otrzymuje GROŹBY ŚMIERCI!
Cezary Pazura w rozmowie z Pudelkiem wyznał, że po nagraniu na profilu twórcy o nazwie "Konfitura" jego żona otrzymuje wiadomości z groźbami śmierci. "Wszystkie te materiały zostały zebrane i przesłane do kancelarii prawnej" - zapewnia.
Edyta Pazura znalazła się w centrum internetowej burzy po tym, jak pojawiła się na nagraniu opublikowanym przez internetowego twórcę "Konfitura", który znany jest z wytykania warszawskim kierowcom łamania przepisów drogowych. Tym razem jego kamera uchwyciła celebrytkę w pobliżu szkoły jej córki Rity, jak parkuje na chodniku. Warto jednak wspomnieć, że nie była jedynym rodzicem, który tak robi.
38-latka wdała się w dyskusję z "Konfiturą", początkowo krytykując go za publikowanie wizerunku swoich dzieci i adresu szkoły - zarzuty, które trudno uznać za bezpodstawne. Z czasem jednak emocje wzięły górę. Celebrytka posunęła się nawet do insynuacji pod jego adresem, sugerując, że może być "pedofilem". Zostało to uwiecznione na nagraniu, a spór szybko przeniósł się na Instagram.
W emocjonalnym oświadczeniu Edyta Pazura podkreśliła, że problemem nie jest tylko nagrywanie rodziców pod szkołami za rzekomo nieprawidłowe parkowanie, ale przede wszystkim publikowanie materiałów z udziałem dzieci. Zwróciła uwagę, że tego typu twórcy często prowokują napięte sytuacje, a potem montują je w sposób, który wzbudza emocje i przyciąga widzów.
Cezary Pazura mówi o wychowaniu trójki dzieci, wywiadówkach, europejskiej szkole i zdrowiu Edyty
Kilka godzin później Edyta przyznała, że rzeczywiście zaparkowała na chodniku i zapewniła, że podobna sytuacja nie powtórzy się w przyszłości. Jednocześnie zaznaczyła, że zabrała głos również w obronie innych rodziców.
Cezary Pazura zabrał głos w sprawie nagrania z udziałem żony
Pudelek postanowił skontaktować się z Cezarym Pazurą, by zapytać o zamieszanie wokół nagrań z udziałem jego żony. Podobnie jak ona, aktor twierdzi, że internetowi twórcy często przekraczają granice i prowokują sytuacje w celu stworzenia nagrania, które wzbudzi emocje wśród odbiorców.
Moja żona już napisała, że zaparkowała na chodniku przed szkołą i przyjmie mandat - od tego są jednak służby: policja oraz straż miejska. Nie ulega jednak wątpliwości, że działania oraz praktyki tego pana (Konfitury, przyp. red.) bardzo mocno wykraczają poza prawo i są nie do przyjęcia. Codzienne stanie pod szkołami i nagrywanie dzieci oraz rodziców, do tego publikowanie adresów placówek wychowawczych jest nie do przyjęcia i nie ma na to zgody. Do tego ten pan (Konfitura, przyp. red.) zapewne dobrze zdaje sobie sprawę, że rodzic widzący jak obcy mężczyzna nagrywa jego dziecko, zostanie łatwo sprowokowany. Przestrzeganie prawa dotyczy każdego: nas oraz również tego pana
Chcieliśmy również dowiedzieć się, jak radzą sobie z zamieszaniem wokół sprawy oraz falą hejtu, jaka wylała się na jego żonę w sieci. Aktor ujawnił, że Edyta otrzymuje groźby kierowane nie tylko pod jej adresem, ale też wobec ich dzieci. Materiały zostały zabezpieczone i przekazane kancelarii prawnej.
Od kilku dni moja żona dostaje wiadomości z wyzwiskami, groźbami śmierci w stosunku do niej oraz naszych dzieci, groźby zniszczenia samochodu i prześladowania głównie od mężczyzn - pewnie wyznawców tego pana. Wszystkie te materiały zostały zebrane i przesłane do kancelarii prawnej
Gwiazdor podkreślił, że sytuacja z miejscami parkingowymi przy szkole ich córki od dawna budzi emocje, a kierowcy, aby nie blokować pasa ruchu, parkują na chodniku.
W tej okolicy sytuacja parkingowa jest fatalna, a blokowanie prawego pasa ruchu tuż przy szkole w porannych godzinach skutkuje korkami oraz wyzwiskami i trąbieniem ze strony innych kierowców i również stwarza niebezpieczeństwo przede wszystkim dla dzieci. To jest nasz ostatni komentarz w tej sprawie
Kanał "Konfitury" śledzi na YouTube ponad 150 tys. osób. Twórca zamieścił do tej pory ponad 250 filmów, na których pokazuje, jak kierowcy dopuszczają się łamania przepisów.