Tymczasem w "Hotelu Paradise" randka z piekła rodem. Oliwia "miło" do Mateusza: "Zabolało cię męskie ego. Nie jesteś w 100% SOBĄ"
A w "Hotelu Paradise" randkowanie w raju trwa w najlepsze. Między Oliwią i Mateuszem chyba nie kliknęło, bo ich rozmowa szybko zamieniła się w wymianę ciosów. Padły zarzuty o nieszczerość.
"Hotel Paradise" niedawno powrócił z 12. sezonem, więc wygląda na to, że romantyczne przygody "hotelarzy" wciąż interesują widzów. Wnioskując po komentarzach, sporo emocji budzi na przykład relacja Oliwii i Mateusza, bo między nimi już dochodziło do poważniejszych spięć.
W "Hotelu Paradise" randka z piekła rodem
W nowym odcinku programu wspomniana para wybrała się na piknik. Jeżeli wyobrażaliście sobie, że będzie to oznaczać romantyczną atmosferę, miłosne wyznania i czułości, to najwyraźniej się przeliczyliście. Spotkanie szybko zamieniło się bowiem w wymianę ciosów.
Prosiłem cię o to, żebyś nic nie mówiła i pierwsze co zrobiłaś, to poszłaś do Werki. Zaufałem tobie w pewien sposób i to zaufanie lekko uszkodziłaś. Ty patrzysz tylko ze swojej perspektywy tak naprawdę
Nie, to nie było pierwsze co zrobiłam, to było pięćdziesiąte co zrobiłam. Po prostu chciałam się poradzić kobiety. Sorry, ale ja chciałam być lojalna i będę, więc wobec wszystkich, nie tylko wobec jednej osoby gdzieś tutaj. Ciebie zabolało jakieś twoje męskie ego, bo powiedziałam Weronice prawdę gdzieś tam o Tobiaszu, którą wy głosiliście między sobą, nie?
Homoseksualna relacja w "Hotelu Paradise"? Klaudia El Dursi zapowiada niespodziewany zwrot akcji
Na tym jednak nie koniec, bo Oliwia najwyraźniej ma wrażenie, że Mateusz jest nieszczery i powiedziała mu to wprost.
Ja na przykład mam wrażenie, że ty jesteś nie do końca sobą tutaj. Nie jesteś w 100% sobą. Próbujesz być bardzo, bardzo formalny, przez co troszkę nienaturalnie wychodzisz czasami.
Nie była to jedyna ich interakcja w odcinku, ale ta druga też wcale do przyjemnych nie należała. Oliwia przyznała, że ma tego powoli dość.
Byłam troszeczkę zdystansowana, bo uważam, że czasami za szybko gonisz w jakąś tam stronę. To mnie tak troszeczkę zmroziło. Chciałam chwilę, żeby pomyśleć, na zastanowienie się, na refleksję. Jeżeli to będzie trwało, w sensie te teksty, jakieś takie gdzieś może przekroczenie troszeczkę za bardzo mojej granicy, no to raczej nie zostanę w takiej relacji.
Mateusz przekonywał, że nadal wierzy w ich wspólną przyszłość. Tego, że poszła "na ploty" z inną uczestniczką, nie może jej jednak tak łatwo wybaczyć i ciągle go to trapi.
Oliwka, mi się bardzo podobasz i chciałbym być z tobą. I uważam, że możemy naprawdę zbudować fajną relację. No ja jestem trochę taki... do przodu.
Kibicujecie im jeszcze?