Jeremy Clarkson, angielski celebryta i gwiazdor programu "Clarkson’s Farm", podczas finałowych odcinków swojego show ujawnił, że zmaga się z agresywnym rakiem prostaty. 66-latek usłyszał diagnozę w maju ubiegłego roku.
Byłem na badaniach lekarskich, pamiętacie, w maju. Zniknąłem na jakiś czas w zeszłym tygodniu, miałem biopsję. To rak, agresywny, ale jest naprawdę we wczesnym stadium, więc leczenie będzie, no wiecie...
Prezenter ujawnił również, że część prostaty objęta nowotworem jest "martwa". Po postawieniu diagnozy rozpoczął leczenie, a w sierpniu przeszedł operację
Jeśli wszystko pójdzie dobrze, zobaczymy się w szóstym sezonie, a jeśli nie - to nie. Trzymajcie się wszyscy
WIDEOPola i Michał Wiśniewscy po rozprawie rozwodowej zdobyli się na czułe pożegnanie
Lisa Hogan pokazała codzienność Jeremy'ego Clarksona
Po emisji finałowych odcinków programu Lisa Hogan podziękowała obserwującym za słowa wsparcia. Na Instagramie zamieściła również zdjęcie nowe Jeremy’ego na gospodarstwie. Celebryta siedział na wygodnym fotelu i sam fotografował przyrodę. 54-letnia ukochana gwiazdora podpisała zdjęcie: "Z powrotem na farmie".
Para jest razem od 2017 r. Widać, że Lisa bardzo wspiera swego partnera. Aktorka udostępniła też na stories podziękowania dla organizacji pomagającej w walce z rakiem prostaty.
Trzymamy kciuki, żeby Jeremy Clarkson szybko wrócił do zdrowia!