Urbańska o Józefowiczu: "W pracy on jest moim dyrektorem! Trudno o romantyczne chwile"

"Czasem pozwalamy sobie z mężem uciekać od świata i popatrzeć sobie w oczka. Ostatnio pojechaliśmy do Rzymu i poszliśmy na zakupy" - chwali się.

Natasza Urbańska kilka lat temu wyszła za mąż za starszego o 18 lat Janusza Józefowicza, który porzucił dla niej żonę. To dzięki niemu Natasza zaistniała w show biznesie i była przez tyle lat promowana w telewizji. Choć para pracuje razem w teatrze, Natasza narzeka, że nie mają dla siebie zbyt wiele czasu. Jeśli już znajdują, to fundują sobie romantyczne wyjazdy we dwoje, bez córki. Ostatnio spędzili weekend w Rzymie, który z powodu pogody nie należał do udanych. Poprawili sobie jednak humory zakupami.

Czasem pozwalamy sobie z mężem uciekać od świata i popatrzeć sobie w oczka. Pracujemy ze sobą, w pracy jestem jedną z artystek, a on jest moim dyrektorem, dlatego trudno wtedy o takie romantyczne chwile. W Polsce lało, powiedziałam do męża: Jedziemy do Rzymu, tam jest dobra pogoda. Pojechaliśmy i poszliśmy na jakieś zakupy dla mojego męża. Powiedziałam: tutaj, to cię obkupię na spokojnie.

Obraz
Obraz
Obraz
Obraz

Źródło: Newseria Lifestyle

Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą