Gdy Carrie-Anne Moss zagrała Trinity w kultowym dziś "Matrixie", to zapewne nie spodziewała się, że to właśnie ta produkcja ugruntuje jej pozycję w Hollywood. Film odniósł globalny sukces, a jej bohaterka na stałe wpisała się w kanon kina science fiction.
Co dziś słychać u Trinity z kultowego "Matrixa"?
Moss wracała do roli w kolejnych odsłonach franczyzy: "Matrix Reaktywacja", "Matrix Rewolucje" oraz "Matrix Zmartwychwstania". Choć pojawiała się także w innych filmach i serialach, to właśnie udział w cyklu stworzonym przez siostry Wachowskie okazał się dla niej przełomowy i dał jej największy rozgłos.
Trzeba natomiast przyznać, że jej aktorskie portfolio prezentuje się imponująco. Teraz aktorka szykuje się do kolejnej dużej premiery, gdyż dołączyła do obsady serialu "Yaga", którego historia ma czerpać inspiracje ze słowiańskich motywów. W serii zagra wykładowczynię, która wchodzi w relację z młodszym mężczyzną.
Zobacz także: Przepasany szlafrokiem Keanu Reeves wietrzy umięśnione łydki na planie nowego "Matriksa" (FOTO)
WIDEONatalia Kukulska o swoich wspomnieniach o Annie Jantar: "Mam poczucie, że to jest bardziej coś, co usłyszałam, niż pamiętam"
Trzeba przyznać, że na zdjęciu promującym serię aż trudno rozpoznać w niej Trinity. W kolejnych latach po sukcesie "Matrixa" Carrie-Anne Moss nadal robiła karierę w świecie kina, ale zadbała też o stabilne życie prywatne. Wraz z mężem, aktorem Stevenem Royem, doczekała się dwóch synów i córki. W rozmowie z "The Independent" wyjaśniała:
Po tym, jak "Matrix" odniósł tak wielki sukces, zrobiłam sobie długą przerwę, aby mieć dzieci i móc być z nimi.
Jak podkreślała, na wszystko w życiu jest czas i dziś niczego nie żałuje. Udało jej się założyć rodzinę, o czym tak marzyła, ale też poszerzyła filmografię o kilkadziesiąt ról, więc dała radę to wszystko pogodzić.
Co będzie dla mnie ważniejsze pod koniec życia, kolejny film w CV? Czy to, że trzymałam w ramionach własne dziecko?
Zobaczcie, jak teraz wygląda. Bardzo się zmieniła?