Od kilku miesięcy na naszych oczach rozwija się niezwykła historia miłości Agnieszki Kaczorowskiej i Marcina Rogacewicza. Zakochani tworzą obecnie jedną z gorętszych par polskiego show-biznesu. Nic dziwnego, że są również ulubieńcami kamer i często pojawiają się w telewizji czy podczas różnych eventów.
Serialowa Bożenka z "Klanu" i jej wybranek zaangażowali się w kolejny duży projekt telewizyjny. Mowa oczywiście o koncercie walentynkowym Telewizji Polskiej, który szumnie zapowiadano od paru dni. Wielkie emocje wywołała sama zapowiedź tego wyjątkowego wydarzenia, które TVP postanowiło wyemitować w przeddzień święta miłości.
Agnieszka Kaczorowska ujawnia kulisy odejścia od męża. Ujawnia, czy zmieni nazwisko
Agnieszka Kaczorowska i Marcin Rogacewicz poprowadzili koncert
Koncert "Tańczmy, jak nam miłość gra", prowadzony przez Agnieszkę Kaczorowską oraz Marcina Rogacewicza, uświetniły różne piosenki o miłości. To jednak prowadzący skupili na sobie największą uwagę widzów TVP. Trzeba przyznać, że para dwoiła się i troiła, aby wydarzenie miało szczególny charakter. W sieci nie zabrakło komentarzy, ale jak można było się spodziewać, nie wszyscy byli zachwyceni.
Tak wyglądają szczęśliwi, zakochani ludzie; Piękni i bardzo zdolni!!! Tym, którzy tylko krytykują, dajemy wielkie współczucie litości!; Milo popatrzeć na ludzi zakochanych; Piękny cały koncert! Bardzo dobry pomysł z tą "konferansjerką". Muzyka, taniec wszystko świetnie dobrane - zachwycają się jedni.
Cudowni? No bez przesady. To kwestia mocno indywidualnej oceny; Ona niezła... amant trochę drętwy; Ale sztuczne uśmiechy i miny; Matko, włączyłam na chwilę. Co to jest?; Coś oni do mnie nie przemawiają - krytykują inni.
Oglądaliście? Co sądzicie o konferansjerce Agnieszki i Marcina?
ZOBACZ TAKŻE: Maciej Pela i Edyta Folwarska znowu UDERZAJĄ w Kaczorowską? "Kobieta, kiedy facetowi przestaje się układać"