Trwa ładowanie...
Przejdź na
Dollface
|

Wojtek Sawicki z dziewczyną Agatą POZUJE NAGO dla "Tygodnika Powszechnego": "Chcielibyśmy mieć dzieci"

234
Podziel się:

Wojtek Sawicki, influencer z niepełnosprawnością, odważył się przełamać tabu i dla "Tygodnika Powszechnego" zapozował nago, oplątany aparaturą podtrzymującą jego życie. "Ta inspirowane kultowym portretem Yoko Ono i Johna Lennona fotografia mówi o naszej miłości więcej niż tysiąc słów".

Wojtek Sawicki z dziewczyną Agatą POZUJE NAGO dla "Tygodnika Powszechnego": "Chcielibyśmy mieć dzieci"
Wojtek Sawicki z Agatą Tomaszewską pozują jak Yoko Ono i John Lennon (Tygodnik Powszechny, Rolling Stone)

Wojtek Sawicki od lat zajmuje się publicystyką kulturalną - stworzył m.in. listę przebojów Carpigiani, a ostatnio bloga Life On Wheelz, gdzie, jako osoba z niepełnosprawnością, pokazuje, jak wygląda codzienność na wózku. Wojtkowi nie jest łatwo (cierpi dodatkowo na chorobę Duchenne'a powodującą stopniowy zanik mięśni), ale nie ukrywa, że medialna działalność pomaga mu oswajać chorobę. Przy okazji może zwrócić uwagę na poważne problemy osób z niepełnosprawnością, o których większość innych ludzi nawet nie pomyśli.

Z pewnością najnowszy ruch Sawickiego będzie głośno komentowany w mediach. Bloger razem z dziewczyną Agatą Tomaszewską zostali bohaterami jednego z reportaży w świątecznym wydaniu "Tygodnika Powszechnego". Tam opowiedzieli o swoim uczuciu i planach na przyszłość, ale tym, co wybija się na pierwszy plan, jest ich wspólna fotografia. Zdjęcie przedstawia leżącą na wznak Agatę i przytulonego do niej bokiem Sawickiego - chłopak jest zupełnie nagi, nie licząc aparatury podtrzymującej go przy życiu.

Zobacz także: Choć jest niewidomy, sam wychowuje syna

Ta inspirowana kultowym portretem Yoko Ono i Johna Lennona fotografia mówi o naszej miłości więcej niż tysiąc słów. Nasze uczucie jest jak to zdjęcie - szczere, odważne i głębokie - napisał Sawicki na Instagramie, dodając, że długo zastanawiali się, czy upublicznić zdjęcie w social mediach. Przeważył argument o przełamywaniu tabu: (...) W końcu jesteśmy tu po to, żeby zmieniać świat, wywracać kanony do góry nogami. Poza tym tytułem naszej rozmowy jest "i niech mówią, co chcą". Mówcie więc, a my zajmiemy się naszą miłością - dodał.

Zdjęcie pary wykonała Renata Dąbrowska, a rozmowę przeprowadziła Ewelina Burda. Sawicki i Tomaszewska opowiedzieli w "Tygodniku Powszechnym", że chcieliby mieć dzieci, a ich decyzja ma pokazać, że osoby z niepełnosprawnością również mają swoje marzenia i potrzeby emocjonalne.

Mamy z Agatą wspólne plany. Chcemy wybudować dom w nowoczesnej technologii, przystosowany dla OzN, to nasz wielki projekt. I chcielibyśmy mieć dzieci. To jest kolejna kontrowersja, kiedy jesteś osobą z niepełnosprawnościami... - mówi Wojtek.

Bloger odniósł się także do przykrych komentarzy na temat ich relacji. Mimo że Agata poznała go jeszcze przed etapem medialności, Sawicki opowiada, że niektórzy sądzą do dzisiaj, że ich relacja oparta jest na chęci zarobku.

Słyszę, że jestem naiwny i Agata poleciała na moje pieniądze. Ale kiedy zaczęliśmy się spotykać, to moim jedynym dochodem była renta socjalna - opowiada Sawicki w "Tygodniku Powszechnym". Tak samo jest z teorią, że Agata poleciała na moją "sławę". Tymczasem wszystko, co dzieje się wokół Life on Wheelz, stworzyliśmy razem. Ale najbardziej absurdalny domysł na temat naszego związku wysnuła 80-letnia sąsiadka mojej babci. Stwierdziła, że Agata jest ze mną, żeby poderwać mojego ojca. Chyba oglądała za dużo tureckich seriali. Ja po prostu chcę być z Agatą i niech sobie mówią, co chcą...

Poruszające?

W Pudelek Podcast wyznamy, za którą skończoną karierą najbardziej tęsknimy!

Źródło:
pudelek.pl
KOMENTARZE
(234)
józefina
miesiąc temu
Postawcie się trochę w sytuacji Wojtka/innych os z niepełnosprawnością ruchową, przy zachowanej sprawności intelektualnej. Ich fizyczność nie należy do nich. Z powodów praktycznych- mycie, rehabilitacja, lekarz, pielęgniarka, ciągle ktoś ich ogląda nago, dotyka, zagląda w miejsca, które są bardzo intymne. Dla was to szok, ale dla nich ich fiayzcnzosc w ładnym, czułym ujęciu (jak objęcia na fotografii) to święto. Jeżeli tego chcą, to pomimo prawdopodobnie społecznego zgorszenia, oni przełamują pewne tabu, stereotypy. I co ważniejsze, pokazują, jak wygląda ciało niepełnosprawnych. Brak mięśni, bladość, często przykurcze. Może ci, którzy tak krzyczą o świętości życia, dostrzegą że jest to dalekie od bajki
Luna
miesiąc temu
Brawo Wojtek, robisz dużo dobrego.
Bbb
miesiąc temu
Podziwiam dziewczyne bo ja nie dałabym rady. Co innego jeśli ktoś z kimś jest kilkanaście lat ulega wypadkowi a co innego układać sobie życie z osobą w tak dużym stopniu niepełnosprawną. Pozdrawiam i życzę wszystkiego dobrego.
Leona
miesiąc temu
Powiem wprost: nie chciałabym mieć takiego ojca. Wiadomo, różne rzeczy mogą się zdarzyć w życiu. Ale tak świadomie skazywać dziecko na życie z chorym rodzicem, to wielki egoizm. Czasem trzeba też pomysleć o innych. Dla dziecka byłby to ogromny ciężar. Po co? Po co już na starcie, perfidnie dawać dziecku taki bagaż?
Kiki
miesiąc temu
Parę miesięcy temu polubiłam konto Wojtka. Nie pamiętam momentu, ale wtedy mnie bardzo poruszył. Myślałam, że to wyjątkowo inteligentny, dzielny facet, ktoś godny naśladowania, imponujący. Ale zaczęłam śledzić jego posty i moja sympatia stopniowo gasla. Nie można mu odmówić bystrosci umysłu i pióra i pewnie robi wiele dobrego. Ale. Z jego postów bije narcyzmem. Oczekuje od świata, by kręcił się wokół niego. Do przesady szuka u ludzi nienawiści do niepełnosprawnych w każdym geście. Rany, komu się nie zdarzyło wejść z pośpiechu do WC dla niepełnosprawnych? Dla niego to ujma i grzech ciężki, jakby co najmniej każdy go siła z kibla ściągal. Nie widzi potrzeb innych ludzi, innych grup społecznych. Narzeka na finanse, ale czuć, że jego rodzice są zamożni. Markowe ubrania, cała ta aparatura, wózek, mieszkania, komputery. Rodzice całkowicie mu oddani. Opiekunka zwana asystentka. Większość niepełnosprawnych nie ma za co żyć i gnije odrzucona w ośrodkach albo starych kamienicach. Nie oceniam czy jego dziewczyna go kocha czy nie. Ale widać, że on żyje miłością do niej i mam nadzieję, że jeśli ewentualnie by odeszła, to cały ten jego optymizm by nie padł.
Najnowsze komentarze (234)
Meg
1 tyg. temu
Po co jej dziecko skoro ma juz jedno dziecko do opieki. Skrajnie nieodpowiedzialni. Nigdy nie powolalabym na swiat dziecka zdajac sobie sprawe z tego, ze jest choc cien szansy, ze odziedziczy po mnie ciezka chorobe i bedzie miec ciezkie zycie.
Ola
2 tyg. temu
Kto również nie wierzy w szczerość uczuć tej dziewczyny?Albo ona jest zaburzona,albo gra dla zyskania sławy,kasy.Tak mi podpowiada intuicja oraz wnioskuje po analizie jej zachowania na ich wspólnych filmach..
Eva
2 tyg. temu
Nie kupuję tego.Nie wierze tej dziewczynie.Coś mi nie gra w jej mówie ciała.Są 2opcje-albo ona liczy na sławę i kasę wynikająca z popularności (co by jednocześnie świadczyło,ze nie ma empatii,bo tylko taka osoba może z zimna krwią okłamywać chorego człowieka)albo jest osoba głęboko zaburzoną.Obym się myliła
Lato19
3 tyg. temu
On jest obrzyiwy. Na ostatnim filmie widac jak nia pomiata a to dopiero poczatek, bo jeszcze nie doszlo do slubu. Nie wiem co ta dziewczyna kieruje, ale napewno nie milosc. To mi wyglada na syndrom sztokholmski albo litosc. Agata uciekaj jeszcze nie jest zapozno!!
zzz
4 tyg. temu
Zdjęcie Lennona i Yoko ono jest crindżowe, jak mówi młodziez. Zdjęcie Sawickiego z Agatą też. To kwestia gustu, ale dla mnie są granice pokazywania swojej intymności, a mówienie co pięć minut o swojej wielkiej miłości w mediach jest zwyczajnie niesmaczne i nie brzmi zbyt szczerze. Nieważne, czy mówi to osoba sprawna czy nie. Dla mnie takie sesje i zwierzenia to kicz i chęć zwrócenia na siebie uwagi. Oni uzasadniają to jakimiś wyższymi celami, jakąś misją. Pytanie jednak brzmi - o jaką konkretne, ale konkretnie misję chodzi? Podobno chcą pokazywać życie niepełnosprawnych bez cenzury. Serio, tak wygląda życie niepełnosprawncyh? Nie rozśmieszajcie mnie. Wojciech Sawicki miał ogromne szczęście, że spotkał tę dziewczynę, jeśli oczywiscie ma ona dobre intencje. Ale to przypadek jeden na... tysiąc? Nie wiem, strzelam.. Jeśli chcą pokazać prawdziwe życie niepełnosprawnych, niech pokażą osobę nikomu nie znaną, żyjącą z głodowej renty, samotną, w slumsach, we własnych odchodach, zdaną na obcych ludzi. Taka jest smutna prawda, a nie celebryckie słodzenie. Jedyne co on pokazuje to jego WŁASNE życie. Ono bardzo odbiega od typowego życia osoby niepełnosprawnej. I to naprawdę bardzo.
OdwaznaJest
miesiąc temu
Ten pan wspiera strajk kobiet i jest za aborcja plodow z ciezkimi wadami, bo podejrzewa, ze jego tez bedzie chore, wiec sprobuja i w razie czego usuna. A co jesli te wady wyjda po narodzinach i dziewczyna bedzie miala pod opieką dwoje takich niepelnosprawnych? Ja bym sie nie zdecydowala na jej miejscu. Nawet jak bedzie zdrowe to on i tak sie nim nie zajmie, wiec bedzie zdana tylko na siebie.
JaK
miesiąc temu
Zdjęcie nie jest, jak piszecie obrzydliwe, ale nietaktowne
Magda
miesiąc temu
To zdjęcie, tak samo jak to Lennona, jest koszmarne. Ona musi mieć coś z głową, jakąś parafilię, że z nim jest. To nie jest normalne. A posiadanie dzieci? Egoiści! Jakim on będzie ojcem, jak nawet nie weźmie dziecka na ręce? A może jeszcze przekaże mu choroby. Masakra.
Nnn
miesiąc temu
Co z nią nie tak ? Hmmmm
Sorry
miesiąc temu
Dla mnie tj ochydne,ale niech se robią co chcą. Na szczęście nie muszę oglądać tego na codzien
Ada
miesiąc temu
Dobra niech sa razem kochaja sie. Ale dzieci?
Ella
miesiąc temu
Nie wiem i nie potrafię tego zrozumieć ale jak jest szcEsliwy to super
Cvt
miesiąc temu
Obrzydliwe.
Yyyy
miesiąc temu
Tylko po co?
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie