Zadyma w "Hotelu Paradise": Andrzej wiesza psy na Bartku, który ośmieszył Weronikę: "Jestem wkur*iony. [...] Wyobraź sobie, że to jest twoja córka"
W najnowszym odcinku "Hotelu Paradise" Bartek rozpętał poważny konflikt. Zaczęło się od kłótni z Weroniką, lecz sytuacja szybko eskalowała - po serii ostrych komentarzy pod adresem innych Bartek zagroził nawet, że opuści program.
W hotelu "Hotelu Paradise" po staremu, to znaczy - w rajskiej Tajlandii awantury. Tym razem dramę wywołał Bartek podczas imprezy inspirowanej latami 2000. Mężczyzna nie szczędził Weronice przykrych uwag - skrytykował jej wygląd, zarzucał jej niedojrzałość oraz sugerował, że jej udział w programie podyktowany jest jedynie chęcią zdobycia popularności. Sytuacja jeszcze bardziej zaogniła się w sypialni, gdzie stwierdził, że poza programem nie byłby zainteresowany nawet zwykłą, przyjacielską znajomością z nią.
Słowa Bartka bardzo dotknęły Weronikę. Następnego dnia czekały go... konsekwencje i konfrontacja. Nie tylko z dziewczyną, ale również z wkurzonym Andrzejem.
Magda Tarnowska o zdjęciach paparazzi z Bagim: "Nic złego nie robię, więc nie muszę uważać"
Bartek teoretycznie wiedział, że przesadził, ale nie chciał o tym rozmawiać
Weronika próbowała porozmawiać ze swoim partnerem o tym, co się wydarzyło, kiedy emocje odrobinę opadły. Ten jednak, choć zdawał sobie sprawę z przekroczonych granic, wcale nie czuł się z tym źle. Następnego dnia Bartek ponownie naskoczył na Weronikę i uznał, że... poziom dojrzałości uczestniczek programu znacznie odbiega od jego oczekiwań. Mocny statement?
Ja się czuję przez wasze zachowania dużo, dużo starszy. To tak, jakby nauczyciel z uczniem próbował zrobić parę. Wiesz, jak mi było przykro, jak wszyscy się bawili, a ja nie wiedziałem, co ze sobą zrobić. Jest mi tak smutno, że nie mam chociaż jednej osoby, przy której dobrze się czuję. [...] Chłopaki mi tego nie pokazują, ale przy dziewczynach się czuję jak piąte koło u wozu...
Andrzej interweniuje w konflikcie Bartek vs Weronika
Konflikt eskalował i być może ciągnąłby się dalej, gdyby nieoczekiwanie nie wtrącił się... Andrzej, który wziął Bartka na stronę na "męską rozmowę". To dopiero jest relacja nauczyciel-uczeń...
Ja jestem wku*****y. Powiedziałeś, że to jest przedszkole, a ty jak się zachowałeś? Wyobraź sobie, że to jest twoja córka i facet ją tak potraktuje. Mówi np. "wyglądasz chu***o w tych okularach". Mówiłeś też, że wygląda ta impreza jak dziecinada, ale no stary, twoje zachowanie pasowało do tego. Ale jeśli jesteś tutaj dalej, to się zreflektuj
Dopiero porządny "ochrzan" od drugiego faceta skłonił Bartka do refleksji. Po konfrontacji z Andrzejem postanowił przeprosić Weronikę, przyznał się do błędu i zapewnił, że podobna sytuacja nie powtórzy się w przyszłości. Lepiej późno niż wcale?
Grubo?