Zapendowska o Górniak: "Poszła w samouwielbienie i to był początek końca"

"Nie stała się światową gwiazdą trochę z jej winy. Jej sukces bardzo zaszkodził, zaczęła się odsuwać od życzliwych jej ludzi."

Światowa kariera Edyty Górniak to historia wielkiej zaprzepaszczonej szansy. Od lat powraca pytanie, dlaczego nie udało jej się odnieść sukcesu mimo dużego talentu. Jedna z pierwszych nauczycielek Górniak, Elżbieta Zapendowska, nie ma wątpliwości, co jest przyczyną tych problemów. Według niej Edyta bardzo źle znosi krytykę i w chwilach największego sukcesu odsunęła się od kompetentnych osób, które chciały jej pomóc.

Zapendowska winę zrzuca również na okres, w którym Górniak pojawiła się na scenie, czyli chaos w polskim show biznesie, który dopiero rodził się po okresie transformacji.

Nie stała się światową gwiazdą trochę z jej winy. Jesteśmy daleko za murzynami jeśli chodzi o managerów, organizację. Jej sukces bardzo zaszkodził, zaczęła się odsuwać od życzliwych ludzi, ale krytycznych - wspomina. Poszła w ścieżkę samouwielbienia i to był początek końca, mimo że jest wybitnie zdolna.

_

Obraz

_

_

Obraz

_

_

Obraz

_

Źródło: Superstacja

Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą