Zborowska w TVN-ie: "Pies mojej przyjaciółki zmarł na zawał serca w Sylwestra"

"Moją Wiesię staram się uchronić przed hukiem. Trzeba o tym myśleć, że dzielimy planetę z mniejszymi istotami, które nie mają prawa głosu.

O Zofii Zborowskiej zrobiło się głośno dzięki udziałowi w Twoja twarz brzmi znajomo. Córka Wiktora Zborowskiego nie odniosła w show spektakularnego sukcesu, ale została zauważona przez media. W trosce o bycie w centrum zainteresowania, została "głosem świadomych kobiet" i propagatorką tradycyjnych metod zabezpieczania się przed ciążą. Przypomnijmy: Zborowska w TVN-ie: "Nowoczesna kobieta to taka, która zażywa tabletki antykoncepcyjne. Ja całe życie brałam hormony. Coś obrzydliwego!"

Dzięki tej i podobnym wypowiedziom wciąż może liczyć na zaproszenia do telewizji śniadaniowych. Ostatnio wraz z suczką Wiesią pojawiła się w Dzień Dobry TVN. Opowiadała o tym, jak niektóre zwierzaki źle znoszą huk petard i jak im pomóc.

Wiesława ciężko znosi Sylwestra. Staram się ją uchronić przed hukiem, włączam muzykę, żeby trochę zagłuszyć, jestem z nią, daję jej smakołyki. Problemem jest to, że to nie jest 5 minut, to czasami pół godziny. Kilka razy mi zwiała z domu. Mojej przyjaciółki pies zmarł na zawał serca w trakcie Sylwestra. Dla nas chwila uciechy, a dla zwierząt to straszny czas. Trzeba o tym myśleć, że dzielimy planetę z mniejszymi istotami, które nie mają prawa głosu.

Obraz
Obraz
Obraz
Obraz

Źródło: Dzień Dobry TVN/x-news

Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą