Znajomi ODWRÓCILI SIĘ od Janji Lesar po rozstaniu z Krzysztofem Hulbojem! "Już nie jestem taka dobra, taka fajna..."
Podczas ostatniej transmisji na TikToku Janja Lesar podzieliła się gorzką refleksją na temat życia po rozstaniu. Tancerka zasugerowała, że straciła kontakt z częścią znajomych, którzy "stanęli po stronie" jej byłego partnera.
Katarzyna Zillmann i Janja Lesar od czasu udziału w poprzedniej odsłonie "Tańca z Gwiazdami" spędzają ze sobą niemal każdą chwilę. Już od pierwszych odcinków 17. edycji show było widać, że świetnie się rozumieją, a ich relacja szybko wykroczyła poza ramy programu. Choć przez dłuższy czas nie komentowały spekulacji na swój temat, w lutym tancerka potwierdziła, że jest w związku z wioślarką.
Poza pielęgnowaniem kwitnącego uczucia, Zillmann i Lesar kontynuują również wspólną taneczną przygodę. Panie nadal trenują razem, tworzą nowe choreografie i pojawiają się na wydarzeniach tanecznych oraz warsztatach, rozwijając swoją pasję także poza telewizyjnym parkietem.
Janja Lesar potwierdziła związek z Katarzyną Zillmann! Mówi o kontakcie z eks wioślarki
Od czasu miłosnego coming outu Janja i Kasia sporadycznie odsłaniają przed fanami kulisy swojej relacji - zarówno w mediach społecznościowych, jak i w szczerych wywiadach. Goszcząc w programie Moniki Richardson, Lesar rozprawiała o uczuciach do wioślarki.
Od razu się zakochałam w Kasi. W człowieku. Im bardziej ją poznawałam, jaka jest, taka osoba, która ma tak dużo pasji w sobie, determinacji, a z drugiej strony takiej miękkości. Jak zaczęłyśmy się bliżej poznawać, jakie było jej dzieciństwo [...], to jeszcze bardziej kocham tę całość, która była różna. Jest pięknym człowiekiem - podkreśliła.
Janja Lesar gorzko o życiu po rozstaniu z Krzysztofem Hulbojem
Tancerka dzieli się swoimi przemyśleniami również za pośrednictwem transmisji na żywo na TikToku. Podczas ostatniego "lajwa" obdarowała fanów dość gorzką refleksją na temat codzienności po rozstaniu z Krzysztofem Hulbojem.
Trzeba być po czyjejś stronie - albo możesz być moim przyjacielem, albo przyjacielem mojego, teraz już byłego, partnera. To jest dla mnie bardzo dziwne uczucie. Jeszcze niedawno spędzałam z tymi ludźmi czas, byli dla mnie w 100 procentach, a teraz już nie jestem taka dobra, taka fajna... Ale nie ma nad czym płakać, po prostu jest jak jest - powiedziała.
Być może to czas, żeby zająć się czymś innym. Chociaż nigdy o tym nie myślałam, bo jedyne, co potrafię, to przygotowywanie tancerzy do zawodów. Całe życie się do tego szkoliłam, najpierw byłam zawodniczką, a później było bardzo szybko wiadomo, że będę trenerem, że mi to bardzo dobrze wychodzi, że jestem trenerem z powołania - dodała Lesar.
Spodziewaliście się takiego wyznania po Janji Lesar?