Janja Lesar opowiada o uczuciach do Katarzyny Zillmann: "Od razu SIĘ ZAKOCHAŁAM". Wspomniała też o eks narzeczonym...
Janja Lesar odwiedziła podcast Moniki Richardson, w którym opowiedziała o swojej relacji z Kasią Zillmann. Tancerka zdradziła m.in., co sądzi o przyklejaniu im etykietki "lesbijskiego związku", a także o tym, że wioślarka okazała się osobą, dla której nie bała się podjąć ryzyka.
Katarzyna Zillmann i Janja Lesar od czasu swojego udziału w ostatniej edycji "Tańca z Gwiazdami" są właściwie nierozłączne. Między sportsmenką a tancerką porozumienie było widoczne już podczas pierwszych treningów, a relacja, która zaczęła się na parkiecie, szybko nabrała bardziej osobistego charakteru. Przez długi czas ich związek pozostawał w sferze spekulacji, jednak w okolicach lutego Janja oficjalnie potwierdziła, że tak: są parą.
Oprócz tego, że ich udział w programie zaowocował związkiem, dziewczyny nie zrezygnowały również ze wspólnego tańczenia. Nadal regularnie trenują, przygotowują nowe układy, uczestniczą w pokazach i szkoleniach. Prywatnie razem, zawodowo razem - innymi słowy, miłość kwitnie!
Zillmann i Lesar wprost o pocałunku: "Zdecydowałyśmy, że będzie dłużej". Czy dziewczyna Kasi zaakceptowała ten pomysł?
Janja Lesar o miłości do Katarzyny Zillamnn. Zakochała się od pierwszego wejrzenia?
Tancerka w wywiadzie z Moniką Richardson wyjawiła, że od samego początku wiedziała, że jej relacja z Katarzyną Zillmann jest wyjątkowa i szczególna. W niezwykle czuły sposób wypowiadała się o swojej partnerce, podkreślając, na co zwróciła uwagę, kiedy dopiero się docierały.
Od razu się zakochałam w Kasi. W człowieku. Im bardziej ją poznawałam, jaka jest, taka osoba, która ma tak dużo pasji w sobie, determinacji, a z drugiej strony takiej miękkości. Jak zaczęłyśmy się bliżej poznawać, jakie było jej dzieciństwo [...], to jeszcze bardziej kocham tą całość, która była różna. Jest pięknym człowiekiem
Janja Lesar o przyklejaniu jej i Kasi Zillmann etykietki "lesbijskiego związku"
Tancerka na pytanie Moniki Richardson o to, czy przeszkadza jej naklejanie łatki "lesbijskiej relacji", twardo zaprzeczyła. Zaznaczyła, że to, co mówią ludzie, w ogóle jej nie bolało, ale równocześnie podkreśliła, że było jej trudno z tym, że jej własne uczucia sprawiają ból jej bliskim. Janja Lesar po 22 latach związku rozstała się z tancerzem Krzysztofem Hulbojem - wyjaśniła, że dużo o nim myślała i że oczywiście nadal chce dla niego dobrze.
Nigdy mnie nie bolało. Czemu by mnie bolało coś, co jest we mnie? Bolało mnie raczej to, że moje zmiany powodują ból innemu człowiekowi, który będzie musiał się teraz zmierzyć z inną rzeczywistością. Sobie inaczej poukładać dzień, rok, życie. A ja chcę dla tych ludzi tylko dobrze. I dalej tak uważam, że to jest dobre. Co, miałabym tam zostać i marzyć o czymś innym? To by było dopiero okropne.
Janja Lesar po raz pierwszy w życiu chciała zaryzykować
Tancerka dodała, że przez całe swoje życie wolała nie podejmować ryzykownych decyzji i często godziła się na różne kompromisy. Janja zdradziła, że często stawiała cudzą wygodę ponad swoją, chcąc kogoś zadowolić i sprostać cudzym oczekiwaniom. Relacja z Katarzyną Zillmann popchnęła ją zaś do podążenia nie za rozsądkiem, a za głosem serca.
Jaka cena będzie? Nie wiem, ale jestem gotowa zaryzykować. Może ten jeden raz w życiu. Ja byłam zawsze bardzo ostrożna i bardzo sugerowałam się zawsze powinnością, jak powinno być. Czyli jestem people pleaser, czyli ludzie koło mnie muszą czuć się dobrze. Uważam, że to moja dobra cecha [...], nie jest to jakieś zmuszone. Ale jestem też people pleaser dla siebie, żeby nie robić nic takiego, co może mi zagrozić. [...] Lepiej się nie wychylać, nie pobiegnąć, bo możesz sobie złamać nogę [...], a ja chciałam ten jeden raz zobaczyć, jak to jest, jak po prostu nie słuchasz tego wszystkiego.