Trwa ładowanie...
Przejdź na
Unicorn
|

Agnieszka Włodarczyk tłumaczy, dlaczego wyjechała z Polski w ciąży: "Tam mogłam DECYDOWAĆ O SOBIE. Miałam tu zostać i się bać?"

265
Podziel się:

Agnieszka Włodarczyk wyznała, że będąc w ciąży, zdecydowała się na wyjazd do Indonezji przez obawy o własne zdrowie. "Tam miałam wybór, jeśli byłoby coś nie tak" - napisała na Instagramie mama małego Milana.

Agnieszka Włodarczyk tłumaczy, dlaczego wyjechała z Polski w ciąży: "Tam mogłam DECYDOWAĆ O SOBIE. Miałam tu zostać i się bać?"
Agnieszka Włodarczyk wspomina ciążę (AKPA, Kurnikowski)

Tragiczne losy 30-letniej Izabeli z Pszczyny poruszyły całą Polskę i ponownie rozpętały burzę wokół kontrowersyjnego zaostrzenia prawa aborcyjnego w naszym kraju. Po przyjęciu do szpitala u kobiety będącej w 22. tygodniu ciąży zdiagnozowano bezwodzie. Mimo zagrożenia życia pacjentki, lekarze czekali na obumarcie płodu, prawdopodobnie obawiając się prawnych konsekwencji przeprowadzenia aborcji. Kobieta zmarła w wyniku wstrząsu septycznego. Śmierć ciężarnej 30-latki wstrząsnęła opinią publiczną. W sobotę wielu obywateli zamierza zamanifestować sprzeciw wobec drakońskich przepisów podczas protestu przed siedzibą Trybunału Konstytucyjnego.

W ostatnich dniach wiele rodzimych celebrytek publicznie ubolewało nad losem zmarłej Izabeli oraz sytuacją polskich kobiet pozbawionych możliwości decydowania o własnych ciałach. W sobotę do medialnej dyskusji postanowiła dołączyć również Agnieszka Włodarczyk. Przebywająca obecnie w słonecznej Hiszpanii celebrytka w instagramowym wpisie powróciła pamięcią do czasów ciąży. Nie jest tajemnicą, że będąc w błogosławionym stanie, Włodarczyk zaszyła się na indonezyjskich wyspach Gili. Jak przyznała mama małego Milana, do wyjazdu z Polski skłonił ją lęk o własne zdrowie.

W związku z dzisiejszym marszem Kobiet czuję się wywołana do tablicy. Ciąża to stan błogostanu, to szczęście i radość. Nie dajmy sobie tego odebrać! Nie dajmy sobie odebrać poczucia bezpieczeństwa, godności, wyboru i życia! To, co spotkało Izę, mogło spotkać każdą z nas… Dlaczego zdecydowałam się na wyjazd z kraju po tym, jak dowiedziałam się, że jestem w ciąży? Bo tam mogłam decydować o sobie - rozpoczęła.

Zobacz także: Śmierć 30-latki z Pszczyny. Poruszający komentarz Nowackiej

Włodarczyk nie ukrywała, że oczekując na narodziny potomka, czuła się o wiele spokojniejsza w Indonezji niż w Polsce - zwłaszcza, że od początku słyszała, że jej ciąża była ciążą podwyższonego ryzyka.

Tam zrobiłam wszystkie niezbędne badania prenatalne. Tam miałam wybór, jeśli byłoby coś nie tak. Bo to moje życie i nikt za mnie decydował nie będzie. Od początku w Polsce słyszałam "Hmm, pani pesel wskazuje na to, że jest to ciąża podwyższonego ryzyka". I co ja miałam zrobić z tą informacją? Miałam tu zostać i się bać? - rozprawiała.

Celebrytka nie ukrywała, że nie jest pewna, czy w obecnej sytuacji odważyłaby się ponownie zajść w ciążę. Ma bowiem świadomość, że w przypadku jakichkolwiek komplikacji nie byłaby w stanie sama decydować o własnym losie.

Po powrocie starałam się nie czytać negatywnych wiadomości, żyłam w bańce mydlanej, jakby świat za oknem nie istniał. Czułam, że tak przetrwam. Nam się udało, mamy piękne zdrowe dziecko. Czy teraz zdecydowałabym się po raz drugi "ryzykować" ciążę w naszym kraju? Nie wiem, czy wystarczyłoby mi odwagi. Żyjemy w okrutnym, pozbawionym empatii i serca systemie, w którym to jacyś obcy panowie decydują za Ciebie i Twoich bliskich. Bawią się w Pana Boga, po czym wracają do domu, mając w d*pie Twoje życie. Nie zgadzam się na to! - zakończyła stanowczo.

Zobaczcie wpis Agnieszki Włodarczyk.

Która celebrytka dla rozgłosu i pieniędzy chciała sfingować własny ślub? Posłuchajcie w najnowszym Pudelek Podcast!

Zobacz także: Nocne zabawy Gąsiewskiej, ślub dla pieniędzy i rozmówki polsko-czeskie Jana Klimenta
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
pudelek.pl
KOMENTARZE
(265)
xxx
8 miesięcy temu
Ale na poród przyjechała do kraju.Gdzie logika,co ona bredzi.Jeszcze wybrała szpital państwowy.
Nie wierze
8 miesięcy temu
Jakoś nie wierze. Bardziej mi się wydaje, ze pani wyjechała, bo miała taka ochotę. A teraz przy szumnym temacie, gdzie można się podpiąć i rozszerzyć zasięgi - zostałam wywołana do tablicy. My pani nie wyzywaliśmy. Proszę się cieszyć zdrowym dzieckiem i szczęściem rodzinnym i nas w to nie mieszać.
Ola
8 miesięcy temu
Kolejna szukająca atencji wypełzła spod kamienia. Wyjechałaś, fioko jedna, bo cię na to stać. Razem z innymi pseudo-celebrytkami żyjesz jak pączek w maśle, nie robiąc nic pozytecznego. Wy wszystkie tylko jeździcie do ciepłych i odległych krajów i wymądrzacie się przy każdej okazji, bo cierpicie na nadmiar pieniędzy i wolnego czasu. Totalne odrealnienie!
Xxx
8 miesięcy temu
Teraz kazda bedzie dorabiac ideologie do swiooch wyborow?
Sasss…
8 miesięcy temu
Nastepna! Planowalas to od dawna wiec nie przypisuj temu teraz tej tragedii Pani Izy.
Najnowsze komentarze (265)
nie wracaj
8 miesięcy temu
To o tobie mówił tez Gortat żebraczko o kasę z Instagrama, bo za nim tez latałaś, dla kasyyyy, dla której zrobisz dokładnie wszystko, wcześniej dla angazy, rólek, a teraz dla reklam z IG, nawet zdrada państwa w którym żyjesz wchodzi w grę i to w takim momencie, bo widać że to nie jest kraj twoich przodków!
Lena
8 miesięcy temu
A ta ignorantka zna prawo aborcyjne w Indonezji? Jest takie samo jak w Polsce!
**********j
8 miesięcy temu
Jak można tak łgać dla kasy z reklamek na Insta i co chwile pisac co innego, zaprzeczając nawet temu co się wcześniej pisało po to by opluć Polskę i Polaków???
Maja
8 miesięcy temu
A łudziłam się, że jest mądrzejsza
JJJ
8 miesięcy temu
Bzdura. Urodziłam pierwsze dziecko w wieku 40 lat, było to dwa lata temu. Również słyszałam, że ze względu na wiek to ciąża podwyższonego ryzyka - aczkolwiek przebiegała podręcznikowo, badania prenatalne, łącznie z amniopunkcją, miałam zrobione na koszt NFZ. Co prawda poród z komplikacjami (mały zaplątał się w pępowinę), ale dzięki błyskawicznej reakcji położnych natychmiast wylądowałam na stole na CC i dziecko urodziło się zdrowe. Nadmieniam, że rodziłam w szpitalu państwowym, bez znajomości, czy wynajętej położnej. Da się?
Maria
8 miesięcy temu
Może się pochwali w który kraju rodziła, skoro nie mogła w Polsce decydować o siebie.
Ekn
8 miesięcy temu
Wyjechała na 7 dni all inclusive bo było tanio a pier…. bo Astralne Ciało Tak Ma
Mrr
8 miesięcy temu
Taa, ale już na poród wrócić się nie bała? 🤔
Ghjk
8 miesięcy temu
I słusznie. Dużo zdrowia dla Państwa
Gosc
8 miesięcy temu
Kocham takie newsy....szczegolnie pracujac w Indonezji wiem ze aborcja tu jest nielegalna ponizej 6 tyg ciazy, z gwaltu powyzej 10 tyg ciazy a wady plodu nie sa przeslankami do swobodnej abarcji...witamy w Indonezji Panj Agnieszko
chore draństw...
8 miesięcy temu
pełnomocnik rodziny śp Izy, powienien publicznie zakazać mieszania tragedii tej rodziny z ewidentnej winy lekarza prowadzacego, czy innych z personelu... do brudnej polityki toosknietych i wycierania sobie nią swoich brudnych łap przez celebrytow w pogoni za reklamą, pieniedzmi i fejmem!
POLA
8 miesięcy temu
Nie życzę nikomu choroby, ale kobieta, która ma małe dziecko i pokazuje jak je niby bardzo "kocha" a potem dodaje, że jesli by sie okazało, że może być chore to, by je zabiła to musi być coś nie tak z głową, w takim razie drogie dziecko ciesz sie, że żyjesz, bo mogłoby Cię nie być , a po drugie droga Pani, teraz ma Pani zdrowe dziecko, nikt nigdy nie da Ci gwarancji, że będzie zdrowe i co wtedy zabijesz je? co różni dziecko w brzuchu, które jest chore od tego, które zachoruje np mając 2 miesiące.....CZAS, czas , w którym choroba się uaktywni
Hhhj
8 miesięcy temu
Włodarczyk kłamie ,wystarczy wpisać aborcja w Indonezji i przeczytać jakie tam mają prawo !!! Chyba że to prawo nie dotyczy obcokrajowców? Sama pitoliłs ,że o ciąży dowiedziała się tam i jechała do lekarza 2 godziny. Szkoda że szuka rozgłosu przy takiej sprawie. Nie ważne jak byle by mówili.
Daria
8 miesięcy temu
Włodarczyk kto ci kazał pleść te głupoty. Wszystko tylko kasa i lans.
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie