Andrzej WYPROWADZA SIĘ do rezydencji z 5 sypialniami i stajnią. Ciężki ma los?
Andrzej Mountbatten-Windsor został zmuszony do przenoszenia się z miejsca do miejsca. Wydawać by się mogło, że młodszy brat monarchy mocno obniży standardy życia po opuszczeniu murów Royal Lodge. Tymczasem w swojej nowej posiadłości również będzie cieszyć się wieloma udogodnieniami.
Pozbawiony tytułu książęcego Andrzej Mountbatten-Windsor prawdopodobnie wolałby raz na zawsze zapomnieć o wydarzeniach ostatnich miesięcy. Biorąc jednak pod uwagę ciągnące się za nim oskarżenia jego domniemanych ofiar oraz zarzut nadużycia stanowiska publicznego, za który prawie miesiąc temu został aresztowany w związku z ujawnionym po długim czasie rzekomym przekazywaniem poufnych informacji swemu ówczesnemu przyjacielowi, Jeffreyowi Epsteinowi, musiałby odwrócić bieg zdarzeń z co najmniej 25 lat życia. Publicznie skompromitowany royals utracił wszelkie przywileje wynikające z przynależności do rodziny królewskiej, w tym dach nad głową. Po ponad 20 latach został wyrzucony z rezydencji Royal Lodge, którą dzielił ze swoją byłą żoną, również zamieszaną w liczne afery Sarah Ferguson.
W ostatnich tygodniach (poza kilkunastoma godzinami spędzonymi w areszcie) były książę Yorku zamieszkuje Wood Farm Cottage, niewielki dom znajdujący się na terenie należącego do króla Karola wiejskiego majątku Sandringham w hrabstwie Norfolk. Póki co nie może wyściubić z niego nosa ze względu na swój areszt domowy.
Jego poruszanie się jest ograniczone. Nie może opuszczać terenu bez pozwolenia ani bez opiekuna, a wizyty muszą być wcześniej zatwierdzone
Od początku roku ekipy budowlane pracowały tam nad instalacją dodatkowych systemów ochrony, wymianą oświetlenia i montażem wyższego ogrodzenia, a cały obszar został wpisany do strefy zakazu lotów. Dzięki temu zhańbiony 66-latek, który już w przyszłym miesiącu wprowadzi się do sąsiedniej posiadłości Marsh Farm, będzie mógł cieszyć się błogim spokojem i całkowitym bezpieczeństwem.
Wielkie gwiazdy w aktach Epsteina. Brały udział w jego przestępstwach? Wyjaśniamy!
Andrzej przenosi cały dobytek do nowego domu
Wszystko wskazuje na to, że Mountbatten-Windsor tym razem wprowadzi się już na dobre. Jak podaje brytyjski "The Mirror", dziś rano trzy furgonetki zatrzymały się nieopodal posesji. Były to samochody dostawcze należące do firmy przeprowadzkowej specjalizującej się w transporcie dzieł sztuki. Jak powszechnie wiadomo, Andrzej należy nie tylko do "koneserów" urody młodych kobiet, ale również historycznych obrazów, które do niedawna zdobiły ściany Royal Lodge.
Marsh Farm jest domem wykonanym z czerwonej cegły, który dysponuje aż 5 sypialniami, 2 pokojami gościnnymi i przestronną kuchnią. Na terenie posiadłości znajdują się zabudowania gospodarcze i stajnie. Pomimo wiejskiego charakteru rezydencji, prace modernizacyjne nadały jej nowoczesny charakter. Jak można było się spodziewać, koszty remontu i zakwaterowania Andrzeja leżą po stronie jego starszego brata.
Myślicie, że uda mu się tam uciec od wszelkich trosk i problemów?
ZOBACZ TEŻ: SKANDALISTA Andrzej Mountbatten Windsor otrzyma... WYŻSZĄ EMERYTURĘ. Tyle będą płacić mu podatnicy!