Koncert Michała Wiśniewskiego przerwany! Na występie lidera "Ich Troje" interweniowali strażacy
Piosenkarz podzielił się zdjęciami z miejsca zdarzenia. Zrobiło się niebezpiecznie.
Michał Wiśniewski od kilku miesięcy ponownie gości na pierwszych stronach kolorowych pism. Wszystko za sprawą kolejnego rozwodu na swoim koncie, który był równie wielkim zaskoczeniem zarówno dla fanów, jak i dla jego ówczesnej żony. Dominika Tajner nie spodziewała się takiego obrotu spraw, jednak wkrótce odnalazła się jakoś w nowej życiowej sytuacji. Zaczęła od przeprowadzki i "usunięcia Michała" ze swojego przedramienia, a lider Ich Troje w tym czasie szukał ukojenia w ramionach nowej partnerki.
Nieco gorzej rysowała się sytuacja finansowa Michała Wiśniewskiego, który jakiś czas temu oficjalnie ogłosił upadłość konsumencką. Aby nieco podreperować swoje finanse, piosenkarz został nawet twarzą firmy przewozowej, a oprócz tego cały czas koncertuje. Okazuje się jednak, że na tym polu również nie ma zbyt wiele szczęścia, bo jego ostatni występ musiał zostać przerwany.
Jak donosi _**Super Express**_ Michał Wiśniewski gościł niedawno w miejscowości Łodygowice, gdzie podczas jego koncertu rozpętała się straszna burza z piorunami. Na miejscu interweniowali strażacy, bo z powodu ekstremalnych warunków pogodowych obawiano się o bezpieczeństwo uczestników. Tym samym wydarzenie musiało zostać odwołane z przyczyn niezależnych od artysty. Wiśniewski wystosował oświadczenie w tej sprawie na swoim oficjalnym profilu w mediach społecznościowych.
Kochani przybyli na koncert w Łodygowicach! Ogromna burza zaskoczyła nas wszystkich i dlatego też przepraszamy, ale nie mogliśmy wystąpić. Powodów było bardzo wiele, ale jeden najważniejszy to ten, że podczas burzy na scenie i w pobliżu niej nikt nie był bezpieczny. Strażacy działając zgodnie z procedura natychmiast odłączyli agregat główny, by nikomu nie stała się krzywda. Dołączamy materiały świadczące o tym z jakim żywiołem mieliśmy do czynienia. Dziękujemy, że byliście i czekaliście na nas, bardzo żałujemy, że nie mogliśmy dla Was zaśpiewać. Mamy nadzieję, że do zobaczenia! - napisał Michał Wiśniewski na Facebooku.
Z tego samego powodu odwołano też pokaz laserowy, który miał zakończyć całość wydarzenia. Jak donosi portal Beskidzka24.pl, Michał Wiśniewski i firma odpowiedzialna za pokaz zadeklarowały ponowny, darmowy występ. Nowy termin nie został jeszcze ustalony.