Bakuła: "Nie ma w Polsce zawodowej dyskryminacji! Zależy jak kobieta się samoustawi"

Zdaniem pisarki, nie ma już mężczyzn zajmujących się kilkoma rzeczami jednocześnie. "Nie ma dyskryminacji, są świetne malarki i reżyserki".

Hanna Bakuła, chociaż nie udziela się na modnych imprezach, gdzie głównym zadaniem jest pozowanie na ściankach, bardzo lubi w zdecydowany sposób wyrażać swoją opinię na tematy społeczne. Niedawno pisarka i malarka poparła Czarny Protest, obrazowo opisując, co stanie się, gdy politycy wprowadzą całkowity zakaz aborcji. Przypomnijmy: Hanna Bakuła o Czarnym Proteście: "Jeżeli odpuścimy to będzie kupa kalek, bękartów i dzieci z wadami!"

Mimo to Bakuła uważa, że nierówności zawodowe między kobietami a mężczyznami należą do rzadkości. Jej zdaniem sytuacja zawodowa kobiet zależy głównie od tego, jak bardzo zorganizowane są same kobiety:

Zależy jak kobieta się samoustawi. Nigdy nie miałam poczucia, żeby przeszkadzało mi to, że jestem kobietą. Jestem kobietą silną już od urodzenia. Myślę, że to nieprawda, że jest w Polsce zawodowa dyskryminacja. Są świetne malarki i reżyserki - powiedziała.

Obraz
Obraz
Obraz
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą