Blanka Lipińska z dumą wspomina szkolne lata: "PRZYDUSIŁAM KOLEGĘ, AŻ STRACIŁ PRZYTOMNOŚĆ"

Blanka Lipińska postanowiła zaskoczyć fanów nieznaną historią ze szkolnych lat i przy okazji "pozdrowić" kolegów, którzy raczej nie mają z autorką kaszubskiego porno zbyt miłych wspomnień...

Blanka Lipińska wspomina szkolne lataBlanka Lipińska wspomina szkolne lata
Źródło zdjęć: © East News
Dymek

Raczej nietrudno się domyślić, że Blanka Lipińska ma buńczuczny charakterek. Mówi to, co myśli i niezbyt przejmuje się opinią innych (nawet krytyków, którzy bezlitośnie ocenili jej "erotyczną powieść"). Przy okazji wielkanocnych przygotowań niecno znudzona Blania postanowiła uraczyć fanów nową dawką instagramowego Q%A, podczas którego niespodziewanie została zapytana o największe przewinienie w szkole.

Blanka Lipińska tłumaczy się pozbycia z prezentów od Barona

Szybko wówczas okazało się, że Blanka Lipińska od dziecka lubiła wymierzać sprawiedliwość. Jak wspomina, "założyła koledze z klasy mataleo (duszenie tętnic szyjnych - przyp. red.) i przydusiła, aż stracił przytomność". Wszystko to w obronie najlepszej przyjaciółki.

Uderzył w twarz moją najlepszą przyjaciółkę. I to nie był jedyny raz, kiedy musiałam jej bronić. Sorry panowie Rafał Sz. i Adam K. Wiem, że do dziś Wam wstyd, że rozwaliła Was dziewczyna, co miała wtedy 130 cm - wspomina dumna (?) Lipińska.

Myślicie, że koledzy ze szkolnej ławki mimo wszystko miło wspominają dziś Blankę?

Blanka Lipińska
Blanka Lipińska © Instagram
Blanka Lipińska
Blanka Lipińska © EASTNEWS
Blanka Lipińska
Blanka Lipińska © EASTNEWS
Blanka Lipińska
Blanka Lipińska © EASTNEWS
Blanka Lipińska
Blanka Lipińska © EASTNEWS
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą