Daria Ładocha MOCNO o rozstaniu z partnerem po 25 latach: "MI SIĘ RYSY TWARZY ZMIENIAŁY PRZEZ PŁACZ"
Wiosną tego roku Daria Ładocha i Bartek Kulita rozstali się po blisko 25 latach związku. Celebrytka opowiedziała w nowym wywiadzie o kulisach rozstania i przyznała, że było to dla niej traumatyczne przeżycie. Do tego stopnia, że zaczęło dawać fizyczne objawy.
Daria Ładocha dała się poznać widzom jako energiczna dziennikarka kulinarna, a pozytywny odbiór jej antenowych wejść zaowocował kolejnymi angażami, m.in. do roli prowadzącej popularnego formatu "Azja Express". Celebrytka przez niemal ćwierć wieku była w związku z Bartkiem Kulitą, ale para unikała raczej wspólnych wywiadów czy pokazywania się razem na salonach. Wiosną tego roku Ładocha ogłosiła rozstanie z partnerem, a w kolejnych miesiącach otwierała się stopniowo na temat jego przebiegu.
Zobacz także: Daria Ładocha o rozstaniu z partnerem po 24 latach: "Mężczyźni, których kochałam, odchodzą"
Katarzyna Warnke postawiła na szczerość: "Rozstanie i rozwód mnie zmieniło i ponowne stanięcie na nogach BEZ WSPARCIA"
Daria Ładocha szczerze o rozstaniu z partnerem
Teraz Ładocha ponownie wróciła wspomnieniami do zaskakującego rozstania i w rozmowie z serwisem viva.pl opowiedziała o jego kulisach. Celebrytka zapewnia, że powodem rozpadu jej wieloletniego związku nie było żadne konkretne wydarzenie, ale przyszedł czas, aby szczerze spojrzeć na relację z partnerem i "pozwolić mu odejść".
Nie zdarzyło się nic konkretnego, a jednak działo się wszystko. Trzeba naprawdę mocno kogoś kochać, żeby pozwolić mu odejść. Uważam, że każda bliska osoba zasługuje na to, żeby mieć uśmiech na twarzy. I jeżeli pojawia się cień wątpliwości, że ja tej drugiej osobie tego nie daję i ta osoba również mi tego nie daje, to trzeba to puścić. I to jest bardzo trudne
Gwiazdka TVN przyznała, że obecnie jest jej nieco łatwiej mówić o rozstaniu, ale było ono dla niej "gigantyczną traumą", która zaowocowała morzem wylanych łez.
Teraz już jest łatwiej mi mówić o tym, ale dla mnie rozstanie było gigantyczną traumą. Pozycja embrionalna, leżenie na ziemi, płacz przez miesiące. Mi się rysy twarzy zmieniały przez płacz. Ja nie byłam w stanie sobie poradzić z bólem
Co więcej, rozstanie z wieloletnim partnerem miało też zacząć dawać fizyczne objawy. Najtrudniejszym przeżyciem okazał się moment, w którym Kulita zabrał z domu wszystkie swoje rzeczy. Ładocha miała wówczas odczuwać reakcję skórną.
Nie byłam w stanie poradzić sobie z tym, że tej osoby, którą znam przez całe dorosłe życie, nie ma nawet obok w mieszkaniu. A kiedy zniknęły jego rzeczy z domu, nie byłam w stanie wytrzymać w ogóle na poziomie skóry, która mnie swędziała
Były facet Ładochy ma już nową kobietę
Ładocha i Kulita doczekali się dwóch córek: Matyldy i Laury, które dziś są już nastolatkami. Po rozstaniu celebrytka musiała zmierzyć się nie tylko z byciem samodzielną mamą, ale i próbą zachowania relacji z byłym partnerem dla dobra ich córek. Ładocha przyznaje, że nie było to łatwe i zdradziła przy okazji, że Kulita ma już nową kobietę.
Bartek ma nowy związek z inną kobietą i jej dzieckiem. Życzymy mu wszystkiego najlepszego. Myślę, że 25 lat nie odbuduje się w nowej rzeczywistości w parę miesięcy i każdy dzień przynosi mi coś trudnego, każdy dzień przynosi coś dobrego. Nie byłabym fair, gdybym powiedziała, że wszystko było łatwe - nie było. Bywa i będzie
Doceniacie jej szczerość?
Zobacz także: "Azja Express". Widzowie zarzucają Darii Ładosze faworyzowanie Krupińskiej: "TO WRĘCZ NIESMACZNE". Prowadząca odpowiedziała