Dojrzałe macierzyństwo nie jest im obce. Te gwiazdy zostały mamami po czterdziestce: Kożuchowska, Rozenek, Halle Berry... (ZDJĘCIA)
Dziś wszystkie mamy obchodzą swoje święto. Niektóre z pań zdecydowały się odłożyć w czasie decyzję o macierzyństwie lub poczekać kilka lat na powiększenie rodziny. Przykładów nie brakuje na naszym podwórku, jak również w zagranicznym show-biznesie.
Nadeszło jedno z najpiękniejszych świąt w ciągu roku. To właśnie dziś szczególnie mocno okazujemy naszym mamom wdzięczność i bezgraniczną miłość. Ważne jest jednak to, by pamiętać o tym nie tylko przy okazji wyróżnionego w kalendarzu dnia 26 maja.
Nie jest żadnym zaskoczeniem, że kobiety coraz później decydują się na macierzyństwo. Statystyczna Polka, która w ubiegłym roku przywitała na świecie dziecko, miała 31 lat. Co ciekawe, z raportu Głównego Urzędu Statystycznego wynika, że mieszkanki naszego kraju pozostają jednymi z młodszych matek w Europie.
Niektóre z pań decydują się na macierzyństwo jeszcze później. Czasami jest to podyktowane chęcią wcześniejszego uporządkowania życia zawodowego, nieraz wynika też z długich poszukiwań mężczyzny, który weźmie odpowiedzialność za nowego członka rodziny. Ostatnio radosnymi wieściami podzieliła się 44-letnia Natalie Portman. Aktorka, która wychowuje dwoje dzieci z poprzedniego małżeństwa, poinformowała niedawno o swojej trzeciej ciąży.
Które ze znanych aktorek i wokalistek oraz celebrytek też zdecydowały się na późne macierzyństwo? Dowiecie się tego z poniższej galerii.
Chwila tylko dla Mamy - filmy, seriale, programy rozrywkowe i nie tylko. Oglądaj w Pilocie WP (link sponsorowany).
Małgorzata Kożuchowska w 2014 r. zawiesiła wszelkie zawodowe projekty. 43-letnia wówczas aktorka chciała w pełni skupić się na swojej pierwszej ciąży. W rozmowie z "Vivą!" nazwała siebie "starą mamą". Udzielając innego wywiadu przyznała, że mocno odczuła tykający zegar biologiczny.
Ocknęłam się w ostatniej chwili i zawalczyłam o dziecko. Byłam o krok od tego, żeby przegapić szansę na macierzyństwo - podkreśliła na łamach "Twojego Stylu".
Pierwsze dziecko aktorki pojawiło się na świecie, kiedy ta miała 46 lat. Cameron Diaz tak rozsmakowała się w rodzicielstwie, że pięć lat później została mamą synka. Zaledwie kilka tygodni temu powiadomiła o narodzinach małego Nautasa. Za każdym razem korzystała z usług surogatki.
Uwielbiam być mamą. To najlepsza, najlepsza, najlepsza część mojego życia. Jedyna presja, jaką teraz czuję, polega na tym, że muszę dożyć, no wiecie, 107 lat. Kobiety, które mają dzieci w moim wieku, są dosłownie o 20 lat młodsze. To ciekawe miejsce, w którym się znalazłam, bo ja nie jestem w tym wieku. I to jest całkowicie w porządku, ale chcę czuć się tak pełna życia dla moich dzieci - wyznała 53-letnia gwiazda kina w tygodniku "OK!".
Prawie 6-letni już Henio Majdan jest oczkiem w głowie swoich znanych rodziców. Małgorzata Rozenek urodziła go w wieku 42 lat. Wspólnie z Radziem przez trzy lata czynili starania w celu powiększenia rodziny. Gwiazda TVN skorzystała z zabiegu in vitro, z biegiem czasu stając się ambasadorką tej metody leczenia niepłodności, a w konsekwencji przyczyniając się do jej ponownej refundacji.
Uważam, że Henio przedłużył nam młodość. (...) Przez kolejne 15 lat będziemy mogli wozić go do przedszkola, do szkoły, na dodatkowe zajęcia czy zawody sportowe. I to jest przyjemna perspektywa - rozpływała się w wywiadzie dla "Vivy!".
Starsza córka Halle Berry, która przyszła na świat w 2008 r., jest już o krok od rozpoczęcia studiów. Pięć lat później filmowa "Kobieta-Kot" urodziła syna będącego owocem jej dawno zakończonego związku z francuskim aktorem Oliverem Martinezem. Laureatka Oscara miała wówczas 47 lat.
Reżyserka pokazów mody miała 49 lat, kiedy na świecie pojawił się jej upragniony syn. Już za kilka tygodni Ivo Lew będzie świętował czwarte urodziny.
Nie ma co się samobiczować. Ja dopiero w tamtym momencie byłam w pełni świadoma, że właśnie teraz, z tym człowiekiem chcę mieć dziecko. Każdy ma swój moment na to - wyznała w podcaście Polskiego Radia.
Supermodelka już od dłuższego czasu mogła korzystać z przywileju odchowanych dzieci. Nieoczekiwanie w 2024 r. ogłosiła trzecią ciążę. Owoc jej związku z instruktorem jiu-jitsu Joaquimem Valente pojawił się na świecie w lutym ub. roku, gdy Gisele Bündchen miała 44 lata.
Weronika Marczuk nie doczekała się dziecka ze swojego najgłośniejszego związku małżeńskiego, jaki tworzyła przed laty z Cezarym Pazurą. Smak macierzyństwa odkryła w wieku 48 lat. Na początku roku mała Ania pojawiła się u boku swej znanej mamy w "Pytaniu na Śniadanie". Tematem rozmowy było, rzecz jasna, dojrzałe macierzyństwo.
Ja dążyłam do macierzyństwa całe swoje życie i wszyscy wiedzieli, że dla mnie to było bardzo ważne. Nie liczyliśmy już lat, ponieważ tak się złożyło, a nie inaczej, więc to było naturalne. Jedyne, co można powiedzieć tym, którzy rzeczywiście się zastanawiają, że właśnie trzeba wiedzieć czego się chce i nie stawiać tylko na to, że jest powiedziane, że w tym wieku nie wypada czy wypada - opowiedziała na wizji.
Hilary Swank została mamą bliźniąt, skończywszy 48 lat. Aktorka zdradziła, że ponad dekadę wcześniej podjęła decyzję o zamrożeniu swoich komórek jajowych.
Mogłabym mieć dzieci wcześniej. Nie mówię, że celowo czekałam do 48 lat. Ale to był magiczny czas w moim życiu, kiedy wszystko się zbiegało. To był właściwy czas z wielu powodów - przyznała w wywiadzie dla "Women's Health", wskazując m.in. na swoją wyrozumiałość, której nabrała z wiekiem, oraz uporządkowaną karierę zawodową.
Gwiazda filmów "W spirali" i "Ach śpij kochanie" doczekała się narodzin córki w wieku 42 lat. Ojcem 6-letniej dziś Heleny jest znany aktor, Piotr Stramowski.
Każdy wiek ma swoje plusy i minusy. Kiedy jest się młodą matką, trudniej jest zrezygnować z dotychczasowego, beztroskiego życia. Starszej mamie trudno się natomiast szybko zregenerować po ciężkiej nocy. Spotkałam mojego partnera później, wcześniej nie spotkałam nikogo, z kim chciałabym być i mieć dzieci, więc trudno oczekiwać, żebyśmy zachodziły w ciążę z kimkolwiek - wyjaśniła na łamach portalu kobieta.pl.
Pierwsze i jak dotąd jedyne dziecko Janet Jackson przyszło na świat na początku 2017 r. Piosenkarka urodziła syna w wieku 50 lat.
W odróżnieniu od wokalistki zza oceanu Katarzyna Figura była dokładnie o połowę młodsza, kiedy debiutowała w roli mamy. 15 lat po narodzinach pierworodnego na świecie pojawiła się jej córka Koko, a 2,5 roku później została mamą małej Kaszmir. Aktorka miała wówczas odpowiednio 40 i 42 lata.
Ikona muzyki wychowuje troje dzieci. Narodziny najstarszego syna przypłaciła trwającą aż 10 lat depresją poporodową. Mimo to po latach zdecydowała się na powiększenie rodziny. W 2016 r. urodziła córkę, a siedem lat temu na świecie pojawił się jej drugi syn. Miało to miejsce kilka tygodni po jej 45. urodzinach.
Aktorka, którą już od prawie dwóch dekad oglądamy w "Barwach szczęścia", wychowuje dwóch synów. Starszy, Filip, jest już nastolatkiem, natomiast jego młodszy braciszek niedawno zdmuchiwał sześć świeczek na torcie urodzinowym. Jego mama urodziła go, kiedy miała 43 lata.
Pielęgnuję każdą chwilę, bo wiem, że czas szybko leci i nie narzekam. Nie przejmuję się aż tak bardzo tym, co piszą w poradnikach i tym, jak się "powinno" postępować, mam do siebie duże zaufanie. Daję sobie prawo do tego, że nie wszystko musi przebiegać perfekcyjnie. (...) Czuję, że to jest mój, nasz dobry czas. Za niczym już nie gonię, nie mam poczucia, że coś mi ucieka, że coś stracę... Jest po prostu dobrze - napisała w poście poświęconym wychowywaniu dziecka po "czterdziestce".