DRAMAT Matty’ego Casha: nie rozumie podrywających go Polek. "Nie wiem, o czym do mnie mówią". Współczujecie?
Podczas meczu Polska Albania na boisku będzie można zobaczyć Matty’ego Casha. Angielsko-polski udzielił ostatnio wywiadu, opowiadając chociażby o barierze językowej. Piłkarz ma problem, gdy podrywają go Polki.
W czwartek, 26 marca 2026 roku, na PGE Narodowym w Warszawie reprezentacja Polski w piłce nożnej powalczy z Albanią o wyjazd na Mistrzostwa Świata. Oczywiście emocje już sięgają zenitu. Tego wieczoru w biało-czerwonych barwach zaprezentuje się między innymi Matty Cash.
Angielsko-polski piłkarz na co dzień występuje na pozycji obrońcy w angielskim klubie Aston Villa. Cash urodził się w Slough. Ze względu na polskie korzenie i obywatelstwo już od kilku lat gra w reprezentacji Polski.
ZOBACZ TAKŻE: Lewandowski, Ronaldo, Messi i inni. Tak wyglądali, gdy nie byli sławni i nie mieli milionów na koncie (ZDJĘCIA)
Strasburger uderza w piłkarzy: "Sport nie powinien się łączyć z biznesem i zarobkami. To jest nie do przyjęcia..."
Matty Cash nie rozumie, gdy podrywają go Polki
Nie od dziś wiadomo, że piłkarze cieszą się powodzeniem wśród przedstawicielek płci pięknej. Matty Cash ma jednak "mały" problem. Wszystko przez barierę językową. Przy okazji wywiadu dla Stan Sport Footblall tłumaczył, że uczy się języka, jednak wciąż nie może swobodnie komunikować się z dziewczynami, które są nim zainteresowane.
Bariera językowa to dla mnie wciąż duże wyzwanie. Mówiąc szczerze, nie nauczyłem się zbyt wiele. Znam podstawowe zwroty, takie jak podaj mi piłkę, kopnę i strzelę bramkę. To denerwujące, że gdy jestem w Polsce i jakaś dziewczyna próbuje do mnie zagadać, ja odpowiadam: nie wiem, o czym mówisz - stwierdził.
Podczas wywiadu piłkarz wspominał również powitanie w kraju i przyjęcie do drużyny narodowej. Nie ukrywał, że od pierwszych chwil w Polsce czuł się mile widziany.