Edyta Górniak walczy z nałogiem! Na terapię poleciała... do Indonezji. "Czuję się TAK SOBIE"

Jakiś czas temu Edyta Górniak wyjechała z Polski. Wyznała wtedy, że jej nieobecność będzie długa. Okazało się, że udała się do Azji na terapię, ponieważ walczy ze swoim uzależnieniem...

Edyta GórniakEdyta Górniak
Źródło zdjęć: © AKPA

Edyta Górniak znana jest z tego, że lubi podróżować i często opuszcza Polskę. Jakiś czas temu zachęcała swoich fanów do wynajmowania jej domu w Zakopanem. Wyznała wtedy dość tajemniczo, że wyjedzie za granicę na naprawdę długo...

W końcu Górniak wyjawiła powód swojej nieobecności w kraju. Wyjaśniła, że udała się do Azji, aby walczyć ze swoim nałogiem.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Allan Krupa skromnie o wsparciu Edyty Górniak w karierze

Edyta Górniak walczy ze swoim nałogiem

W rozmowie z Super Expressem piosenkarka wyznała, że jest uzależniona od kofeiny i zanim udała się na terapię, piła aż sześć kaw dziennie:

We właściwych proporcjach wiele rzeczy jest wskazanych lub zwyczajnie naturalnych dla organizmu. Ale sześć kaw dziennie z pewnością nie. Często mam przez to zakwaszony organizm i czuję, jak obciążam w ten sposób wątrobę.

Górniak na terapii w Indonezji walczy z nałogiem i stara się odstawić kofeinę. W rozmowie z tabloidem wyznała, że kubek kawy był dla niej receptą na dobrą koncentrację, energię i stres związany z pracą:

Przesadzam z kawą, wiem. I nie chcę tego usprawiedliwiać, ale kiedy pracuję kilka miesięcy bez przerwy, na regenerację często po prostu brakuje mi sił i energii. Dla ilości tematów, które muszę codziennie skoordynować, potrzebuję dobrej koncentracji. Bo przy dużych projektach, a głównie przecież takie robię, błąd jest właściwie niedozwolony. Więc krótko mówiąc, nie starcza mi czasem energii w stosunku do ilości pracy, wtedy nadużywam kofeiny.

Kofeina była jej codziennością, od której piosenkarka się uzależniła. W końcu jednak uświadomiła sobie, ile szkód wyrządza w jej organizmie i postanowiła pójść na terapię. Celebrytka w wywiadzie dodała także, że walka z tym uzależnieniem wcale nie jest łatwa. Terapia jest bardzo silna, a samopoczucie piosenkarki jest... takie sobie:

Przez pięć miesięcy po wielokroć przekroczyłam limit kawy. Dlatego jestem obecnie na bardzo silnej terapii. Czuję się... tak sobie, prawdę mówiąc - wyznała Górniak.

Edyta Górniak
Edyta Górniak © AKPA | AKPA
Edyta Górniak wspomina stan przedzawałowy w Opolu
Edyta Górniak wspomina stan przedzawałowy w Opolu © AKPA
Edyta Górniak
Edyta Górniak © AKPA | AKPA
Źródło artykułu: pudelek.pl
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą