Jennifer Lopez cała na szaro drepcze na lancz, wywijając torebką za 80 TYSIĘCY ZŁOTYCH (ZDJĘCIA)
Jennifer Lopez, podobnie jak większość jej koleżanek z branży, jest zdeklarowaną miłośniczką torebek Hermes. Swoją pokaźną kolekcję prezentuje światu podczas wypadów na miasto. Ma smykałkę do mody?
Jennifer Lopez zdążyła się już przyzwyczaić do funkcjonowania na najwyższych obrotach, co niewątpliwie bardzo jej się opłaca. 56-latka nie zwalnia zawrotnego tempa i co rusz bierze na swoje barki kolejne zawodowe projekty. Do swojego i tak już wypełnionego po brzegi kalendarza artystka dodała ostatnio serię 8 koncertów w Las Vegas zaplanowanych na marzec. Za każdy z występów diva zgarnie po milion dolarów.
Była żona Bena Afflecka nie daje sobie nawet chwili wytchnienia. Oprócz przygotowań do rezydentury w Las Vegas, artystka pochłonięta jest także pracą nad kolejną komedią romantyczną, gdzie wciela się w główną rolę. Można odnieść wrażenie, że J.Lo dodatkowo zwiększyła częstotliwość bywania na ściankach.
Lopez z uwagą śledzi modowe trendy, dopiero co prezentowane na światowych wybiegach. Piosenkarka może liczyć na wsparcie kreatywnych stylistów, którzy wciąż dostarczają swojej pracodawczyni coraz to nowe markowe ciuszki (Jennifer nigdy uświadczymy dwa razy w tym samym looku).
Podczas środowego wypadu na lancz wokalistka miała na sobie szary zestaw składający się z luźnego longsleevu i obszernych spodni z wysokim stanem. Gwiazda nie zapomniała o designerskim dodatku w postaci torebki Hermes wartej 80 tysięcy złotych. Elegancką stylizację uzupełniła butami na koturnie i okularami-pilotkami.
Lubicie jej styl?