Joanna Krupa czule o zachowaniu oponentów na sali sejmowej: "To OBRZYDLIWE". Miała kogoś konkretnego na myśli?
Joanna Krupa wkroczyła wczoraj do Sejmu z wielkimi nadziejami, że przysłuży się poprawie losu porzuconych zwierząt. Bohatersko stanęła w obronie jednej z fundacji, czym wyraźnie poirytowała Dodę, która przerwała jej wypowiedź. Po dniu pełnym wrażeń modelka dała upust swoim emocjom, nie przebierając w słowach.
Ostatnimi czasy na sejmowych korytarzach coraz częściej można uświadczyć celebrytek, które dotychczas przeważnie oglądaliśmy na ściankach lub w programach rozrywkowych. Wszystko zaczęło się od styczniowego posiedzenia w sprawie zakazu używania fajerwerków, na którym dotychczasowe medialne oponentki, Doda i Małgorzata Rozenek, zasiadły naprzeciwko siebie, by wspólnie zawalczyć o ulżenie w cierpieniu zwierząt. Wydawać by się mogło, że udało im się wznieść ponad podziały, o czym świadczyły nawet wzajemne oklaski po swoich wystąpieniach. Piosenkarka szybko jednak przypomniała, że ostatnie zdanie zawsze musi należeć do niej.
To jednak było zaledwie preludium do tego, co mogliśmy zaobserwować w minioną środę. We wczorajszym posiedzeniu Parlamentarnego Zespołu ds. Ochrony Praw Zwierząt uczestniczyła też Joanna Krupa, od wielu lat zaangażowana w temat adopcji psów ze schronisk. Dyskusja przebiegała spokojnie aż do momentu pojawienia się wątku fundacji, które pozyskują środki finansowe na pomoc swoim podopiecznym, często jeszcze zanim są w stanie dotrzeć do porzuconych zwierząt i wziąć je pod swoją opiekę. Jurorka show "Top Model" jednogłośnie stanęła po stronie organizacji DIOZ, ostatnimi czasy szczególnie krytykowanej za rzekomo bezprawne interwencje i budzące wątpliwość gospodarowanie finansami.
Nie zazdroszczę, że fundacja ma miliony na koncie. Tak pracują. Dla mnie najważniejsze, że robią coś dla zwierząt. Jak jest awaria, jadą, robią
Wypowiedź celebrytki rozjuszyła zasiadającą kilka miejsc dalej Dodę, która uznała, że nie tego dotyczy ich spotkanie w Sejmie.
Przepraszam, czy to jest komisja o zwierzętach, czy o fundacji, bo nie rozumiem? My tu bronimy praw zwierząt, a nie praw fundacji póki co. Możemy się skupić na meritum? Każdy ma swoje zdanie. Może się ono różnić z opinią Joanny albo Małgorzaty, ale nie przerywajmy sobie, nie róbmy jakiegoś ataku srok, tylko niech każdy swoje zdanie wypowie
Gorąco w Sejmie. Doda ostro do Krupy (WIDEO)
Joanna Krupa jest zszokowana przebiegiem spotkania w Sejmie
Gwiazda TVN-u nie była w stanie dokończyć wypowiedzi, a tym samym przedstawić w pełni swojego punktu widzenia. Naturalnie wykorzystała do tego media społecznościowe. Wieczorem odezwała się na InstaStory, zaznaczając już na wstępie, że była niezwykle uradowana z możliwości pierwszego pojawienia się w Sejmie i zabrania głosu na forum publicznym, przez co "specjalnie nie poleciała do domu, do córeczki, bo chciała tu być dla praw zwierząt".
Joanna Krupa była jednak oburzona tak ostrą reakcją ze strony Dody, choć personalnie nie odniosła się do niej nawet słowem.
To, co się tam działo, to czuć, że nie wszyscy walczą razem dla zwierząt, tylko to jest jakaś konkurencja. To jest obrzydliwe, przerażające i martwi mnie to, że nigdy nie dojdziemy do ładu, do końca tego, bo widać, że niektórzy tylko to robią po to, żeby mieć słowo, a nie chodzi im o zwierzęta i to jest bardzo, bardzo przykre. Jak ktoś niszczy fundację, niszczy ludzi, którzy 24 godziny na dobę są gotowi w pomocy dla zwierząt, dla mnie to są potwory. To są ludzie, o których w ogóle nie powinno się rozmawiać, bo to nie są ludzie, którzy kochają zwierzęta
Znana mieszkanka Los Angeles spostrzegła też, że najwięcej do powiedzenia mają ci, których czyny w ogóle nie są widoczne. Raz jeszcze wymieniła przykład fundacji DIOZ, która sprawuje opiekę nad 1000 psami jednocześnie.
To jest taka ciężka, kuźwa, praca, że sobie nie zdajecie sprawy. Jak osoba może hejtować fundację, która daje całe życie, całe serce, miłość, czas, zdrowie? Tacy ludzie nie walczą o zwierzęta, nie dbają o zwierzęta, tylko dbają o siebie - dodała na zakończenie swojego emocjonalnego nagrania.
Która ze stron tego sporu ma więcej racji?
ZOBACZ TEŻ: Doda SPIĘŁA SIĘ na wizji z dziennikarką TVP Info: "Nie podoba mi się taka rozmowa, mówię STOP"