Joanna Opozda eksploruje atrakcje w Dubaju z synem Vincentem (ZDJĘCIA)
Joanna Opozda odpoczywa po intensywnym roku na zasłużonych wakacjach. Razem z mamą i synkiem wybrała się do Dubaju, który ostatnio jest ulubionym kierunkiem polskich celebrytów. Vincent rośnie jak na drożdżach!
Joanna Opozda dała się poznać szerokiej publiczności jako Jowita Kaczmarek z "Pierwszej miłości" i choć ma na koncie także epizody filmowe, w tym główną rolę w "Brigitte Bardot cudowna", dziś znacznie częściej pojawia się w mediach za sprawą swojego życia prywatnego i głośnego rozstania z Antonim Królikowskim. Para rozstała się jeszcze przed narodzinami syna, Vincenta, który wkrótce skończy cztery lata.
Aktorka aktualnie przebywa na wakacjach. Na luksusowy urlop w Dubaju pojechała w ramach współpracy reklamowej i zabrała na niego swojego synka, a także mamę. Opozda przekonuje, że Dubaj to idealny kierunek na rodzinne wakacje z dziećmi i chętnie dzieli się fotkami tamtejszych atrakcji. Pokazała już m.in. spacer po Miracle Garden i Butterfly Garden w towarzystwie małego Vincenta. Udało jej się jednak też zaliczyć aktywności typowe dla dorosłych, jak clubbing w towarzystwie przystojnych nieznajomych.
Zobacz: Antoni Królikowski chwali się kolejnymi rodzinnymi ujęciami ze świąt. Tym razem roczna Jadzia pozuje z babcią (FOTO)
Joanna Opozda o relacji z Remigiuszem Mrozem: "Polubiliśmy się. Pykło między nami"
Joanna Opozda z Vincentem spaceruje po sztucznym lesie deszczowym
Aktorka podzieliła się kolejnymi zdjęciami z dubajskiego urlopu, podczas którego nie ogranicza się wyłącznie do hotelowych luksusów i plażowania. Tym razem wspólnie z synkiem Vincentem wybrała się do The Green Planet - sztucznego lasu deszczowego, w którym żyje ponad 3000 gatunków roślin i zwierząt. Brzmi egzotycznie? Zdjęcia mówią same za siebie.
Na opublikowanych relacjach widać, że mały Vincent był zachwycony. Tropikalna roślinność, wilgotny klimat i egzotyczne zwierzęta zrobiły na nim ogromne wrażenie. Najwięcej emocji wzbudziły oczywiście małpy, które bez skrępowania skakały nad głowami zwiedzających, oraz kolorowe ptaki, które można było podziwiać z bardzo bliska.