Kim jest Adrianna Mucińska Ross - Polka, która była TRZECIA w hierarchii Epsteina? "Układała mi życie"
Adrianna Mucińska Ross znalazła się w centrum skandalu związanego z Jeffreyem Epsteinem. Według akt od 2002 roku miała pomagać miliarderowi w rekrutowaniu nieletnich dziewcząt, choć sama nigdy nie stanęła przed sądem. Dziś mieszka w Miami, prowadząc życie z dala od medialnego zgiełku, podczas gdy jej przeszłość w imperium Epsteina wciąż budzi kontrowersje.
Adrianna Mucińska Ross (obecnie Salazar) do Stanów Zjednoczonych przyjechała w 2002 roku, mając 19 lat, rzekomo w związku z pracą dla agencji Elite Models. Na dwutygodniowej wizie zamiast na wybieg trafiła jednak do domu Epsteina, w którym - według akt sprawy - niemal codziennie dochodziło do molestowania nieletnich dziewcząt.
Mucińska Ross szybko nawiązała bliskie relacje z Epsteinem i Ghislaine Maxwell, stając się jedną z ich najbliższych współpracowniczek. Zeznania ofiar wskazują, że witała nieletnie dziewczęta przy drzwiach rezydencji, prowadziła je do specjalnych pomieszczeń przygotowujących je na spotkania z Epsteinem, a następnie eskortowała na tzw. "masaże", które - według relacji pokrzywdzonych - kończyły się czynnościami seksualnymi.
Miliony stron i setki nagrań. Kim naprawdę był Epstein?
W strukturze Epsteina Mucińska Ross była trzecia w hierarchii: latała jego prywatnym odrzutowcem, bywała na prywatnej wyspie miliardera i uczestniczyła w podróżach w jego towarzystwie, a według dokumentów lotów także byłego prezydenta USA Billa Clintona. Zeznania ofiar, w tym Virginii Giuffre, sugerują ponadto, że aktywnie rekrutowała kolejne nieletnie dziewczęta.
Ona układała mi życie
Według dokumentów, krótko przed nalotem FBI z rezydencji w Palm Beach zniknęły trzy komputery, w tym centralny serwer, oraz zewnętrzne dyski twarde. Sprzęt ten mógł zawierać zarówno materiały dotyczące przestępstw seksualnych, jak i finansowych. Z zeznań wynika, że sprzęt miała wynieść właśnie Mucińska Ross, a pomagał jej niezidentyfikowany mężczyzna.
Adrianna Mucińska Ross została objęta specjalnym immunitetem
Pod przysięgą Mucińska Ross powołała się na Piątą Poprawkę aż 342 razy, unikając odpowiedzi na pytania o kontakty z Epsteinem, o rekrutację nieletnich dziewczyn oraz wiedzę o ich wykorzystywaniu. Jako jedna z czterech osób została objęta specjalnym immunitetem w ramach tajnej umowy Non-Prosecution Agreement - Epstein przyznawał się w niej jedynie do nakłaniania do prostytucji i wykorzystania jednej nieletniej, a osoby z immunitetem zyskały dożywotnią ochronę przed odpowiedzialnością karną.
Mimo że już w 2005 roku policja z Palm Beach dysponowała zeznaniami blisko 40 pokrzywdzonych dziewcząt, Mucińska Ross nigdy nie stanęła przed sądem. W aktach śledczych figuruje jako współsprawczyni działań Epsteina.
Obecnie mieszka z mężem w Miami. Prowadzi życie z dala od medialnego zgiełku. Sąsiedzi opisywali ją jako osobę miłą, choć wyraźnie unikającą rozmów o przeszłości.
Jest kochana tak jak i jej mąż. To przemili ludzie. Oboje ciężko pracują. Nigdy nie rozmawiałem z nią o sprawie Epsteina, ale myślę, że nie jest to łatka, z którą chce się żyć