Ujawniono w mailach, że Sarah Ferguson zabrała na spotkanie z Epsteinem swoje CÓRKI krótko po tym, jak ten opuścił więzienie...
Sarah Ferguson miała spotkać się z Jeffrey'em Epsteinem w jego rezydencji w Palm Beach, gdy ten wyszedł z więzienia. Była księżna Yorku na spotkaniu nie była sama, albowiem zabrała ze sobą córki. Eugenia miała wtedy 19 lat.
Amerykański Departament Sprawiedliwości opublikował ponad trzy miliony dokumentów związanych z pedofilem i finansistą, Jeffreyem Epsteinem. Wśród nich znalazły się także zdjęcia jego korespondencji mailowej ze znanymi osobistościami, a jedną z nich jest była już księżna Yorku, Sarah Ferguson.
Z ujawnionych e-maili wynika, że Ferguson odwiedziła Epsteina w jego rezydencji w Palm Beach zaledwie kilka dni po tym, jak finansista wyszedł z więzienia za przestępstwa seksualne wobec dzieci. Gdyby tego było mało, miały jej tam towarzyszyć córki Beatrycze i Eugenia, które w tym czasie miały odpowiednio 20 i 19 lat.
ZOBACZ TAKŻE: Andrzej wysyłał Epsteinowi ZDJĘCIA SWOICH CÓREK. Jeffrey był już wtedy oskarżony o pedofilię
Bogna Sworowska rozstała się z partnerem. Teraz mówi wprost: "Dynamicznie randkuję i bardzo mi się to podoba"
E-maile ujawnione m.in. przez "The Telegraph" wskazują, że Epstein ugościł wówczas księżną warzywną lasagne przygotowaną przez wybitnego szefa kuchni. Sam Jeffrey potwierdził spotkanie w innej korespondencji, tym razem z Ghislaine Maxwell, pisząc: "Ferg i dziewczynki były wczoraj". Natomiast dzień wcześniej to Ferguson wysłała do Epsteina maila, by zorganizować wizytę.
Sarah Ferguson zabrała księżniczki Beatrycze i Eugenie do Epsteina
W korespondencji z brytyjskim prawnikiem Paulem Tweedem z 2011 roku Epstein wyraził rozczarowanie, że Ferguson nie stanęła w jego obronie po skazaniu. Przypomniał, że była jednak pierwszą, która celebrowała z nim wyjście z więzienia i zagościła u niego wraz z... córkami.
Relacje Ferguson z Epsteinem były głębsze, niż wcześniej przypuszczano. Z wiadomości wynika, że księżna wyrażała podziw i uznanie dla Epsteina. W e-mailu z 2010 roku Sarah nazywała go "legendą" oraz "bratem, o jakim zawsze marzyła". Beatrycze i Eugenia mają być "przerażone" oraz "zażenowane" ujawnioną korespondencją.