Andrzej wysyłał Epsteinowi ZDJĘCIA SWOICH CÓREK. Jeffrey był już wtedy oskarżony o pedofilię
Jedną z najbardziej zhańbionych postaci występujących w aktach Epsteina jest zdecydowanie książę Andrzej. Z nowej tury ujawnionych dokumentów dowiadujemy się, że skompromitowany royals wysyłał znanemu pedofilowi kartki świąteczne, do których dołączał zdjęcia swoich córek...
W piątek wieczorem Departament Sprawiedliwości USA ujawnił kolejną część dokumentów pochodzących ze słynnych akt sprawy Jeffreya Epsteina. Żyją nimi media na całym świecie, bo to do tej pory chyba najbardziej absurdalne i przerażające dokumenty, które do tej pory ujrzały światło dzienne. Przewijają się w nich nazwiska wpływowych biznesmenów, polityków i osób ze świata show-biznesu. W aktach Epsteina nie zabrakło nawet polskich wątków, co pokazuje, że jego wpływy wychodziły daleko poza Stany Zjednoczone.
Równie zszokowany z tej tury publikacji jest z pewnością (eks) książę Andrzej, który przewija się w nich wielokrotnie i powiedzieć, że w niepokojących kontekstach, to nie powiedzieć nic.
Zobacz także: Książę Andrzej na nowych SZOKUJĄCYCH zdjęciach z akt Epsteina. Royals klęczy NAD KOBIETĄ (ZDJĘCIA)
Książę Andrzej wysyłał Epsteinowi zdjęcia swoich córek
Teraz brytyjskie mejle oburzają się inną częścią korespondencji między Andrzejem a Epsteinem. Skompromitowany royals dołączył serię zdjęć swoich córek, księżniczek Beatrice i Eugenii, do dwóch świątecznych e-maili wysłanych w 2011 i 2012 roku. Pierwsza wiadomość, wysłana 21 grudnia 2011 roku z oficjalnego konta e-mail "HRH The Duke of York", zawierała zdjęcie Beatrice i Eugenii pozujących razem na śniegu. Księżniczka Beatrice ma na sobie srebrną czapkę z bożonarodzeniowego "crackera" oraz nauszniki, natomiast księżniczka Eugenia jest ubrana w futrzaną czapkę i brązowy szalik.
Zobacz także: Ujawniono maile Andrzeja i Epsteina. Były książę BŁAGAŁ PEDOFILA O POMOC: "Nie mogę już tego znieść"
Było to jedno z czterech zdjęć umieszczonych na kartce z życzeniami, która zawierała również fotografię ośnieżonego Royal Lodge oraz zdjęcie przedstawiające Andrzeja płynącego kajakiem. Na kartce widniał napis: "Życzę Ci wiele radości i szczęścia w tym czasie oraz w nadchodzącym roku", a całość była podpisana osobiście przez Andrzeja.
Druga kartka, wysłana 20 grudnia 2012 roku, zawierała zdjęcia księżniczek podczas charytatywnej przejażdżki rowerowej oraz wspinaczki górskiej. Na podpisanych fotografiach widać Andrzeja zjeżdżającego na linie z budynku The Shard oraz jego byłą żonę, Sarah Ferguson, idącą przez zamarznięte jezioro Great Slave Lake w Kanadzie. Z kolei księżniczka Beatrice została sfotografowana, jak pozuje podczas wspinaczki na Mont Blanc w lutym 2012 roku, natomiast jej siostra uczestniczy w wydarzeniu Night Rider w Londynie - siedząc na rowerze, ubrana w kamizelkę odblaskową i kask.
Zobacz także: Księżniczka Eugenia nie może wybaczyć księciu Andrzejowi afery z Epsteinem: "CAŁKOWICIE SIĘ OD NIEGO ODCIĘŁA"
Brytyjskie media nie mogą uwierzyć, że Andrzej wysyłał zdjęcia córek i świąteczne kartki "przyjacielowi" oskarżonemu o pedofilię i handel żywym towarem - i to po 2008 roku, gdy część jego przestępstw wyszła już na jaw. Ujawnione akta mają już być ostatecznym gwoździem do trumny royalsa.
Zobacz także: Książę Andrzej i Ghislaine Maxwell mieli romans? Ujawniono ich maile: "Będzie mi cię brakowało. Bardzo cię KOCHAM"