Kinia Wiczyńska brała lek na cukrzycę, żeby schudnąć. Wylądowała W SZPITALU! "Kazali mi jeść i wymiotować"

Kinia Wiczyńska poszła śladami zagranicznych celebrytek i zaczęła przyjmować lek na cukrzycę, przez który schudła. Szybko odczuła jego skutki. Jej pogarszający się stan sprawił, że kilkukrotnie trafiła do szpitala. Nie jest pewna czy kiedykolwiek wróci do zdrowia.

Kinia Wiczyńska chciała schudnąć. Ozempic zniszczył jej zdrowieKinia Wiczyńska chciała schudnąć. Ozempic zniszczył jej zdrowie
Źródło zdjęć: © Instagram, YouTube

Już od jakiegoś czasu w mediach krążą plotki o tym, że największe gwiazdy w pogoni za szczupłą sylwetką są w stanie zrobić wszystko. Mówi się, że między innymi Kardashianki zażywają Ozempic, który jest lekiem służącym do walki z cukrzycą. Przez efekty uboczne umożliwia również szybkie zrzucenie wagi.

Wiadomo, że wszelkie ingerencje w organizm mogą wiązać się z nieodwracalnymi w skutkach problemami. Przekonała się o tym na własnej skórze 22-letnia influencerka Kinia Wiczyńska. Przez Ozempic trafiła do szpitala.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Krzysztof Gojdź schudł, bo zażywał... popularny lek NA CUKRZYCĘ! "Całe Beverly Hills TO BIERZE" (WIDEO)

Kinia Wiczyńska zniszczyła sobie zdrowie lekiem na cukrzycę

Kinia Wiczyńska jakiś czas temu stwierdziła, że chciałaby zrzucić kilka kilogramów. W tym celu zapisała się na siłownię i zmieniła dietę. Niestety, efekty nie były zadowalające, a ona sama dowiedziała się o zastrzykach na cukrzycę, które miały przyspieszyć proces utraty wagi. Po zagłębieniu się w temat poszła do lekarza i rozpoczęła kurację.

Schudłam w niecałe 2 miesiące prawie 20 kilogramów. Chyba przy dziewiątym zastrzyku zaczęłam się bardzo źle czuć. Zaczęłam wymiotować. Zawsze jeden dzień po zastrzyku wymiotowałam, bo to normalne przy tym leku. Tym razem to trwało cały czas. Dzień w dzień co 5 minut był odruch wymiotny. W ciągu miesiąca była u mnie cztery razy karetka i raz mi podali zastrzyk, ale pomógł tylko na jeden dzień. Potem trzy razy zabierała (dop. red. do szpitala) mnie karetka - wyznała Kinia Wiczyńska w najnowszym filmie na YouTubie.

22-latka była w strasznym stanie. Nie mogła normalnie funkcjonować.

Nie mogłam wziąć telefonu do rąk, widziałam podwójnie. Jak do mnie mama dzwoniła - nie odbierałam. Musiała dzwonić do mojego brata i pytać co ze mną, jak ja się czuje. Mój brat mówił: "Cały czas jest to samo. Ona cały czas wymiotuje, nie odzywa się, ani nic". To był najgorszy czas w moim życiu.

Kinia Wiczyńska może odczuwać skutki Ozempicu do końca życia

Kinia Wiczyńska przyjmowała mnóstwo kroplówek, które miały jej pomóc w czasie, kiedy czekała na wyniki badań. Dopiero przy czwartym pobycie w szpitalu morfologia wykazała, że ma powiększone enzymy trzustkowe. Zdiagnozowano u niej idiopatyczne zapalanie trzustki, zapalenie żołądka i dwunastnicy, ostre zapalenie żołądka oraz ostre zapalenie trzustki. Obecnie musi przestrzegać bardzo restrykcyjnej diety i mimo to nie ma pewności czy uda jej się wrócić do zdrowia.

Ten lek powoduje, że nie chce się jeść. Ja po nim jadłam chrupki kukurydziane. (...) Oczywiście - odchudziłam się bardzo szybko. Efekt był bardzo widoczny, twarz jest inna, ale jakim kosztem. Ja jestem na diecie trzustkowej, praktycznie nic nie mogę jeść. Tylko rzeczy gotowane. W szpitalu byłam na początku na diecie ścisłej i mogłam tylko usta zwilżać wodą. Wzięłam parę gryzów kanapki i od razu zwymiotowałam, bo ten żołądek przez cztery tygodnie nic nie jadł. W szpitalu kazali mi jeść i wymiotować, aż żołądek zaczął pracować - wyznała.

Influencerka otrzymała skierowanie do szpitala gastroenterologicznego. Aktualnie jest pod stałą opieką lekarzy, a oprócz tego bierze leki.

Weź udział w badaniu i wpływaj na rozwój internetowej przestrzeni. Kliknij tutaj.

JAK NA ZAWSZE ZEPSUŁAM SOBIE ZDROWIE

Kinia Wiczyńska zniszczyła sobie zdrowie przez Ozempic
Kinia Wiczyńska zniszczyła sobie zdrowie przez Ozempic © Instagram
Kinia Wiczyńska
Kinia Wiczyńska © Instagram
Kinia Wiczyńska
Kinia Wiczyńska © Instagram
Kinia Wiczyńska
Kinia Wiczyńska © Instagram
Kinia Wiczyńska
Kinia Wiczyńska © Instagram
Źródło artykułu: pudelek.pl
Wybrane dla Ciebie
Magdalena Majtyka nie żyje. Oto ostatni post, jaki opublikowała przed śmiercią
Magdalena Majtyka nie żyje. Oto ostatni post, jaki opublikowała przed śmiercią
Kamil Sipowicz wrzucił prochy Kory do jeziora i się w nim wykąpał: "Po jej śmierci byłem w strasznie dziwnym stanie"
Kamil Sipowicz wrzucił prochy Kory do jeziora i się w nim wykąpał: "Po jej śmierci byłem w strasznie dziwnym stanie"
Nie żyje Magdalena Majtyka. Ciało aktorki odnaleziono w lesie
Nie żyje Magdalena Majtyka. Ciało aktorki odnaleziono w lesie
Skromny Friz POPRAWIA internautkę, która źle oszacowała jego majątek: "MULTIMILIONER"
Skromny Friz POPRAWIA internautkę, która źle oszacowała jego majątek: "MULTIMILIONER"
Policja odnalazła ROZBITY samochód zaginionej Magdaleny Majtyki!
Policja odnalazła ROZBITY samochód zaginionej Magdaleny Majtyki!
Katie Price pojawiła się z niepełnosprawnym synem na mieście. Harvey ma już 23 lata (FOTO)
Katie Price pojawiła się z niepełnosprawnym synem na mieście. Harvey ma już 23 lata (FOTO)
Influencer, który "OKRADŁ" HOTEL ze śniadania, tłumaczy się rapową piosenką. Twierdzi, że to był żart (WIDEO)
Influencer, który "OKRADŁ" HOTEL ze śniadania, tłumaczy się rapową piosenką. Twierdzi, że to był żart (WIDEO)
Czarek Czaruje ZOSTANIE OJCEM: "Jestem najszczęśliwszym człowiekiem na ziemi"
Czarek Czaruje ZOSTANIE OJCEM: "Jestem najszczęśliwszym człowiekiem na ziemi"
Andrzej Mountbatten-Windsor "uważa, że to niesprawiedliwe, że ludzie się od niego odwrócili". Współczujecie mu?
Andrzej Mountbatten-Windsor "uważa, że to niesprawiedliwe, że ludzie się od niego odwrócili". Współczujecie mu?
Trwają poszukiwania Magdaleny Majtyki. Policja bada ważny szczegół
Trwają poszukiwania Magdaleny Majtyki. Policja bada ważny szczegół
TVP pokazała fragment występu Alicji Szemplińskiej z eurowizyjnych preselekcji. "Niekwestionowana ZWYCIĘŻCZYNI" (WIDEO)
TVP pokazała fragment występu Alicji Szemplińskiej z eurowizyjnych preselekcji. "Niekwestionowana ZWYCIĘŻCZYNI" (WIDEO)
Walczący z glejakiem Adrian Szymaniak odezwał się po dłuższej przerwie: "ZMIOTŁO mnie do łóżka". Czeka go powrót do szpitala
Walczący z glejakiem Adrian Szymaniak odezwał się po dłuższej przerwie: "ZMIOTŁO mnie do łóżka". Czeka go powrót do szpitala