Krzysztof Czeczot szczerze o małżeństwie z Karoliną Gorczycą. "Czujemy i myślimy podobnie"
W najnowszym wywiadzie Krzysztof Czeczot otworzył się na temat relacji z żoną. Zdradził, czy on i Karolina Gorczyca rywalizują ze sobą na poziomie zawodowym.
Krzysztof Czeczot to znany polski aktor, który zdobył popularność dzięki rolom w takich produkcjach jak "BrzydUla", "Zenek" czy "Pitbull. Nowe porządki". 46-latek, jak każda pojawiająca się na ekranie postać, wzbudza zainteresowanie nie tylko za sprawą swoich poczynań zawodowych, ale i tego, co dzieje się u niego prywatnie. Zwłaszcza że Krzysiek ma na swoim koncie rozstanie z matką swojej córki Poli - Jadwigą Juczkowicz, a od 2024 roku jego żoną jest koleżanka z branży - Karolina Gorczyca. Gwiazdorzy tworzą patchworkową rodzinę. Wszak 41-latka wychowuje córkę Marię, której ojcem jest Wojciech Zieliński oraz syna Henryka będącego owocem relacji z Krzysztofem Kosteckim.
Tomasz i Agata Wolni mówią, jaki jest przepis na udany związek małżeński
Krzysztof Czeczot o wspólnym życiu z Karoliną Gorczycą
Choć Czeczot nie jest zbyt wylewny, jeśli chodzi o opowiadanie o kwestiach osobistych, ostatnio zrobił wyjątek. W wywiadzie dla "Vivy!" m.in. pochylił się nad małżeństwem z Gorczycą. Podkreślił, że ukochana daje mu "ogromną siłę". Zapytany zaś o to, czy dobrze im się żyje jako parze uprawiającej ten sam zawód, odpowiedział:
Tak. Każde z nas ma już ugruntowaną pozycję - zaznaczył pewnie, dodając: Karolina Gorczyca to nazwisko, które jest znane w branży czy wśród szeroko pojętej publiczności, więc nie mamy poczucia, że ktoś jest wyżej, a ktoś niżej. Nie rywalizujemy.
Krzysztof stwierdził nawet, że fakt, iż robią to samo, "ułatwia" im codzienność.
Wspólny zawód ułatwia nam życie domowe. Pracujemy intensywnie, ale nie codziennie, więc łatwiej nam wszystko poukładać. Najważniejsze jest to, że czujemy i myślimy podobnie o sprawach artystycznych, rozwijamy się i inspirujemy - zapewnił, rozpływając się nad tym, jak wiele "ogarnia" jego żona;
Karola przejmuje teraz prowadzenie naszego biznesu, a to wymagające zadanie - skoordynować trzeba pracę około 20 osób. To nie są rzeczy, których uczyliśmy się na studiach, to jest coś, czego musieliśmy się nauczyć w trakcie naszych karier - jeżeli chcesz być artystą, łatwiej jest, jak twardo stoisz na ziemi. Liczysz tylko na siebie.
Widać, że zgrany z nich duet?
Przypominamy: Karolina Gorczyca i Krzysztof Czeczot mieli wypadek. Aktor trafił do szpitala. Odwołano spektakl