Kurzajewski i Majdan dyskutują o BYŁYCH ŻONACH I ROZWODACH. Maciej wbił szpilę Paulinie Smaszcz
Maciej Kurzajewski zaprosił do rozmowy swojego wieloletniego znajomego, Radosława Majdana. Panowie podyskutowali o byłych żonach, które chcąc nie chcąc dalej uczestniczą w ich życiach. Prezenter Polsatu wreszcie podsumował medialną aktywność "Kobiety Petardy".
Liczba podcastów dostępnych w internecie niebawem dorówna liczbie dziennikarzy obecnych na polskim rynku medialnym. Każdy z nich walczy o swoje miejsce w sieci i ściągnięcie jak najbardziej barwnych osobistości, by to właśnie ich wywiady cieszyły się cytowalnością, która naturalnie przekłada się na wyniki oglądalności. Sporo na ten temat może powiedzieć Małgorzata Ohme. Właściwie każda wypowiedź jej ostatniego gościa, Krzysztofa Gojdzia, mogłaby posłużyć za tytuł rozmowy.
Ze swoim internetowym programem wystartował właśnie Maciej Kurzajewski. Dziennikarz sportowy z ponad 30-letnim doświadczeniem i zarazem gospodarz "Halo, tu Polsat" na dobre rozpoczęcie podcastu "Serio?" zaprosił swojego dobrego kolegę, Radosława Majdana. Panowie, rzecz jasna, pogawędzili o piłce nożnej, będącej ich wspólną pasją, ale też o dawnych kobietach swojego życia. Wspólnym mianownikiem komentatora i byłego bramkarza są zakończone z hukiem poprzednie związki małżeńskie, które wciąż powracają do nich jak bumerang.
Paulina Smaszcz krytycznie o Macieju Kurzajewskim. "Zostawił schorowaną kobietę"
Maciej Kurzajewski wypowiedział się o byłej żonie
Radosław Majdan został zapytany, czy w jakikolwiek sposób reaguje na zaczepki Dody, która jeszcze w ubiegłym roku nazwała swojego byłego męża "etatowym klaunem". Dawny zawodnik Pogoni Szczecin przyznał, że po latach medialnej przepychanki i kilku procesach sądowych dziś patrzy na to z dużym przymrużeniem oka.
Miałem kilka procesów i tak dalej. Też pewnie jestem bardzo mocno na to wyczulony, że jeżeli walczysz o tę prawdę, jeżeli ona przekracza gdzieś granice zdrowego rozsądku, to zależy też z kim. Ja sam odpuściłem mojej drugiej żonie i ogólnie dzisiaj się z tego śmieję
W podobnym tonie wypowiedział się Maciej Kurzajewski, również regularnie podszczypywany przez swoją eks i zarazem matkę ich dwóch synów, z których starszy, jak przynajmniej ona sama twierdzi, odwrócił się od swojego ojca, a nawet zrzekł się jego nazwiska. Gwiazdor Polsatu przyjął strategię milczenia i dystansowania się od złowrogich komentarzy Pauliny Smaszcz. Teraz jednak pokusił się o krótką wypowiedź, jednak niewymierzoną bezpośrednio w kierunku "Petardy".
Coraz bardziej dochodzę do wniosku, że należy usiąść na kanapie i po prostu spokojnie przeżywać życie, bo ci, którzy strzelają do ciebie, tak naprawdę strzelają do siebie
Myślicie, że doczeka się odpowiedzi?
ZOBACZ TEŻ: Paulina Smaszcz ciepło o byłym mężu. "Teraz to ja nie wiem, kto to jest. MACIEK KURZOPEK"