Mandaryna wspomina występ w Sopocie. Twierdzi, że ktoś celowo chciał jej zaszkodzić: "Tam było wielu NIEPRZYCHYLNYCH ludzi"

W tym roku mija 20 lat od feralnego występu Mandaryny w Sopocie. Tancerka jest przekonana, że komuś zależało na tym, by "się wyłożyła". Wskazała "dowody".

Mandaryna wspomina wpadkę w SopocieMandaryna wspomina wpadkę w Sopocie
Źródło zdjęć: © AKPA, Spotify
Witek

Podczas festiwalu w Sopocie w 2005 roku Mandaryna miała szansę zademonstrować swoje umiejętności wokalne przed szeroką publicznością z utworem "Ev'ry Night". Niestety, występ stał się jednym z najgłośniejszych potknięć w jej karierze, a krytyka skupiała się głównie na jej wokalu. Były menadżer artystki sugerował później, że ów występ mógł być wynikiem sabotażu. Marta miała rzekomo paść ofiarą działań osób trzecich, które uniemożliwiły prawidłowe wykorzystanie chórzystek, co wpłynęło na jakość wykonania. Te zarzuty nie zostały nigdy potwierdzone, a ówczesny przedstawiciel Dody, oskarżany o udział w owej wpadce, wszystkiemu zaprzeczał.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Mandaryna szczerze o karierze, ikonicznych piosenkach i relacjach z dziećmi

Mandaryna o wpadce w Sopocie. Wskazała "dowody" na sabotaż

W najnowszym wywiadzie udzielonym Żurnaliście była żona Michała Wiśniewskiego wróciła wspomnieniami do feralnego występu. 46-latka twierdzi, że w tamtym czasie było wiele osób, które nie życzyły jej najlepiej.

Wracając do tego Sopotu, tam też wielu nieprzychylnych ludzi było... - zaczęła.

Choć potwierdziła, że wokół niej była "masa sępów", zaznaczyła, że nie ma dowodów na to, iż jakaś konkretna osoba stoi za jej wpadką sprzed lat.

Nikogo nie złapałam za rękę, więc ciężko mi pokazać palcem - wyjaśniła.

Wasz głos jest dla nas ważny! Wypełnij krótką ankietę o Pudelku.

Zapytana, czy uważa, że ktoś zaszkodził jej w Sopocie celowo, powiedziała "tak". Następnie wskazała "dowody".

(...) Tam było wiele zadziwiających mnie sytuacji. Miałam śpiewać jako druga czy trzecia, a potem okazało się jednak, że będę śpiewać jako ostatnia. Powiedziano mi, że mam takie fajnie przygotowane show, że to będzie fajnie na koniec. Czemu miałabym podejrzewać, że to jest nieprawda, skoro wiem, ile pracy w to włożyłam? (...) No nikt nic nie słyszał, muzycy nie wiedzieli, co się dzieje. Chórki były wyłączone, ja nie słyszałam nic - opisała, co działo się podczas festiwalu, dodając, że dziś w obliczu podobnej sytuacji zachowałaby się inaczej: Teraz bym poprosiła o przerwę, ale wtedy wydawało mi się, że ja nawet nie mogę tego zrobić.

Gdy Żurnalista zapytał, czy w Sopocie był ktoś, komu zależało, by Marta "się wyłożyła", odpowiedziała:

No chyba tak... Nie powiem ci, kogo podejrzewam, bo musiałabym tutaj zrobić jakieś śledztwo, a może się okazać, że to tylko ja.

Też wierzycie w to, że ktoś chciał zaszkodzić Mandarynie?

Mandaryna
Mandaryna © FORUM | FORUM
Mandaryna
Mandaryna © AKPA
Były menadżer Mandaryny wspomina jej pamiętny występ w Sopocie
Mandaryna © AKPA | Niemiec
Mandaryna
Mandaryna © AKPA
Były menadżer Mandaryny wspomina jej pamiętny występ w Sopocie
Mandaryna © AKPA | Palicki
Mandaryna
Mandaryna © AKPA | AKPA
Źródło artykułu: pudelek.pl
Wybrane dla Ciebie
Niedawno przyłapano ich na pocałunku, teraz Bagi komentuje SEKSOWNE PLĄSY Tarnowskiej. Będzie coś z tego?
Niedawno przyłapano ich na pocałunku, teraz Bagi komentuje SEKSOWNE PLĄSY Tarnowskiej. Będzie coś z tego?
Księżna Mette-Marit NIE POJAWIŁA SIĘ na uroczystej kolacji. Wcześniej pierwszy raz od 2 miesięcy wystąpiła publicznie. Król Harald zdradza powód
Księżna Mette-Marit NIE POJAWIŁA SIĘ na uroczystej kolacji. Wcześniej pierwszy raz od 2 miesięcy wystąpiła publicznie. Król Harald zdradza powód
Joanna Przetakiewicz dywaguje, co ma największą wartość w jej życiu: "Pieniądze są FUNDAMENTEM. Miłość jest tymczasowa"
Joanna Przetakiewicz dywaguje, co ma największą wartość w jej życiu: "Pieniądze są FUNDAMENTEM. Miłość jest tymczasowa"
Wojtek Gola ODCHODZI z Fame MMA. "Tworząc tę federację, pamiętam, jak nikt we mnie nie wierzył"
Wojtek Gola ODCHODZI z Fame MMA. "Tworząc tę federację, pamiętam, jak nikt we mnie nie wierzył"
Marta Wierzbicka opowiada o ślubie i "piekielnie przystojnym" mężu: "Nie powiedziałabym, że to był NAJPIĘKNIEJSZY DZIEŃ w moim życiu"
Marta Wierzbicka opowiada o ślubie i "piekielnie przystojnym" mężu: "Nie powiedziałabym, że to był NAJPIĘKNIEJSZY DZIEŃ w moim życiu"
Marcin Rogacewicz świętuje 46. urodziny. Dostał tort z napisem: "I CO DALEJ?". Wymownie po informacji o utracie pracy w serialu TVP?
Marcin Rogacewicz świętuje 46. urodziny. Dostał tort z napisem: "I CO DALEJ?". Wymownie po informacji o utracie pracy w serialu TVP?
Joanna Przetakiewicz reaguje na sugestie, że wszystko zawdzięcza Kulczykowi. "Kiedy się poznaliśmy, byłam NIEZALEŻNĄ finansowo kobietą"
Joanna Przetakiewicz reaguje na sugestie, że wszystko zawdzięcza Kulczykowi. "Kiedy się poznaliśmy, byłam NIEZALEŻNĄ finansowo kobietą"
Julia Żugaj potwierdza rozstanie?! "Okazuje się, że druga osoba widzi przyszłość inaczej. Trzeba umieć to przyjąć"
Julia Żugaj potwierdza rozstanie?! "Okazuje się, że druga osoba widzi przyszłość inaczej. Trzeba umieć to przyjąć"
Anna Lewandowska podzieliła się sposobem na powiększenie ust. "Bez żadnych WYPEŁNIACZY, UZUPEŁNIACZY, zwał jak zwał". Skorzystacie?
Anna Lewandowska podzieliła się sposobem na powiększenie ust. "Bez żadnych WYPEŁNIACZY, UZUPEŁNIACZY, zwał jak zwał". Skorzystacie?
Paweł Deląg i Agnieszka Dygant 33 LATA TEMU zagrali w reklamie marki kosmetycznej. Pamiętacie?
Paweł Deląg i Agnieszka Dygant 33 LATA TEMU zagrali w reklamie marki kosmetycznej. Pamiętacie?
Pies Krzysztofa Gojdzia podróżuje biznes-klasą: "Szampana mu podają. To moje DZIECKO"
Pies Krzysztofa Gojdzia podróżuje biznes-klasą: "Szampana mu podają. To moje DZIECKO"
Córka Krzysztofa Kowalewskiego pojawiła się w "Dzień Dobry TVN": "Ludzie mnie zawsze łączą z tatą". Co dziś robi Gabriela?
Córka Krzysztofa Kowalewskiego pojawiła się w "Dzień Dobry TVN": "Ludzie mnie zawsze łączą z tatą". Co dziś robi Gabriela?