Marcin Gortat wspomina wizytę w Zatoce Sztuki: "Byłem tam raz i nie wróciłem. PATOLOGIA"
Jeden z internautów, podający się za byłego pracownika lokalu, twierdzi, że widział tam koszykarza w innych okolicznościach.
Źródło zdjęć: © ONS
Jeden z internautów, podający się za byłego pracownika lokalu, twierdzi, że widział tam koszykarza w innych okolicznościach.