Matylda Damięcka o macierzyństwie: "NIE ZOSTANĘ MAMĄ"
Dziś Matylda Damięcka świętuje 41. urodziny. Choć od lat pojawia się w przestrzeni publicznej, rzadko wpuszcza odbiorców do swojego prywatnego świata. Tym większe poruszenie wywołały jej słowa, które jakiś czas temu padły w jednym z jej wywiadów.
Choć pochodzi z jednej z najbardziej znanych aktorskich rodzin w Polsce, od dawna udowadnia, że nie zamierza żyć wyłącznie nazwiskiem. Publiczność zna ją nie tylko z ról aktorskich, ale przede wszystkim z charakterystycznych grafik publikowanych w mediach społecznościowych. To właśnie nimi najczęściej komentuje bieżące wydarzenia społeczne i polityczne.
Lepiej zagrać drag queen, czy kibola? Mateusz Damięcki odpowiada
Przez lata przyzwyczaiła swoich odbiorców do tego, że zdecydowanie częściej mówi o sztuce niż o swoim życiu prywatnym. Aktorka nie ukrywała jednak w przeszłości, że zmagała się z trudniejszymi momentami i depresją. W jednym z wywiadów opowiadała o smutku, który towarzyszy jej od lat i z którym nauczyła się funkcjonować. Przyznawała również, że tworzenie stało się dla niej formą terapii i sposobem na radzenie sobie z emocjami.
Ten smutek, który we mnie zawsze był, trzymam w ryzach, po prostu robiąc, czasem się zmuszając do tego (...). Stan, w którym aktualnie jesteś, to nie jest coś, co mobilizuje cię do tego, by wstać - wyznała.
Matylda Damięcka o nazwisku i rodzinie
Choć Matylda Damięcka jest częścią znanego aktorskiego klanu, wielokrotnie podkreślała, że chce być oceniana wyłącznie przez pryzmat własnych działań.
Jestem odrębnym bytem, który sobie pracuje na wszystko, co zrobiłam dobrze i źle; to idzie na mnie - powiedziała w rozmowie z natemat.pl
Jak tłumaczyła, sukcesy i porażki przypisuje wyłącznie sobie.
Absolutnie nie idzie na moich rodziców, na ich wychowanie. Jestem odpowiedzialna za wszystko. Więc wolałam być tym odseparowanym od nazwiska bytem - stwierdziła.
Matylda Damięcka o macierzyństwie: "Nie zostanę mamą"
Jednym z najbardziej osobistych tematów, które poruszyła w rozmowie z natemat.pl, było macierzyństwo. Dziennikarka nawiązała wówczas do utworu "Matka", który Matylda nagrała wspólnie z Radkiem Łukasiewiczem. W piosence padają słowa:
"Boję się, że przeoczę moment, kiedy zacząć żyć. (...) Że nie usłyszę, jak ktoś mówi do mnie mama"
Dziennikarka zapytała: "A ty? Jaki masz moment?"
Ja mam, że nie zostanę mamą - wyznała Matylda Damięcka.
Aktorka przyznała również, że przez długi czas towarzyszył jej lęk przed "przeoczeniem właściwego momentu" w życiu. Z czasem jednak nauczyła się akceptować rzeczy, na które nie ma wpływu.
Zaczęłam z tym coś robić. Zaczęłam gdzieś tam żyć sobie. (...) Z pewnymi rzeczami nie zrobisz wiele, nie masz nad tym kontroli i trzeba to sobie uświadomić i przepracować, że nie masz tej mocy - przyznała.