Meghan Markle postawiła kosmiczne warunki przed przylotem do Wielkiej Brytanii: "Ona domaga się TWIERDZY"
Meghan Markle rozważa powrót do Wielkiej Brytanii. Była księżna Sussexu miałaby się pojawić na przyszłorocznych Invictus Games. Postawiła długą listę warunków, która dotyczy jej bezpieczeństwa i komfortu podczas pobytu.
W 2020 roku Meghan Markle i książę Harry podjęli decyzję o przeprowadzce do Stanów Zjednoczonych. Tym samym oficjalnie przestali pełnić obowiązki królewskie. Od tego czasu syn króla Karola III kilkukrotnie zawitał w rodzinnych stronach i mówi się, że próbował odnaleźć nić porozumienia z bliskimi. Póki co bezskutecznie.
Meghan Markle z kolei niemal nie opuszcza Stanów Zjednoczonych i na próżno jej szukać podczas publicznych wystąpień u boku royalsów. Wyjątek stanowił jedynie pogrzeb królowej Elżbiety II. Teraz media obiegła informacja o tym, że w przyszłym roku ma zamiar pojawić się na Invictus Games w Birmingham.
Joanna Przetakiewicz o rodzinie królewskiej. Podziwia Meghan Markle i księżną Kate?
Meghan Markle wróci do Wielkiej Brytanii?
Zagraniczne media donoszą, że Meghan Markle rozważa przyjazd do Birmingham w 2027 r. Wszystko jednak zależy od tego, czy zostaną spełnione wymagania, jakie postawiła. Była księżna żąda zamknięcia dla niej czterech pięter hotelu oraz całodobowej ochrony. Mowa tutaj między innymi o kuloodpornych szybach, flocie luksusowych samochodów, kierowcach dostępnych 24 godziny na dobę oraz eksorcie w drodze na lotnisko. Posiłki ma jej przygotowywać prywatny szef kuchni.
Nie postawi stopy w Wielkiej Brytanii bez pełnej ochrony - policyjnych eskort, zabezpieczonych miejsc, bez ryzyka. Kropka. Wszystko zależy od decyzji w sprawie ochrony. Dopóki nie zapadnie, nic nie jest przesądzone. (...) To nie jest zwykła ochrona. Ona domaga się twierdzy. Kuloodporne szyby podczas zawodów, uzbrojona ochrona wszędzie, gdzie się pojawi - ujawnia źródło cytowane przez królewskiego komentatora Roba Shutera na łamach Substacku.
Żona księcia Harry'ego bardzo ceni sobie prywatność. W związku z tym żąda, aby personel hotelowy nie miał na nią żadnego wpływu. Dodatkowo prosi o osobne cztery pokoje dla zespołu PR. Na miejscu mają się pojawić również jej fryzjerzy i makijażyści.
Chce, aby cztery piętra hotelu Hyatt zostały całkowicie zamknięte wyłącznie dla niej. Dodatkowa ochrona na zewnątrz. Personel nie ma prawa na nią patrzeć. Ona kontroluje wszystko - dodaje informator.
Co ciekawe, mimo, że Meghan od dawna nie wykonuje królewskiej obowiązków, wciąż przedstawia się jako księżna.
Każdy, kto ma z nią jakikolwiek kontakt, musi zwracać się do niej "Jej Królewska Wysokość Księżna Sussex". Bez wyjątków.
Grubo?