Michał Piróg wypisał się z TVN-u przez "wielki powrót" Agustina Egurroli? "Nie lubię być w miejscach, gdzie KRĘGOSŁUP MORALNY JEST Z GUMY"
Michał Piróg po 25 latach pracy pożegnał się z TVN-em i znika z "Top Model". W rozmowie z Plejadą tancerz zasugerował, jakoby jednym z powodów był "wielki powrót" Agustina Egurroli do stacji. "To nie do końca jest środowisko, w którym chcę przebywać."
Pod koniec lutego gruchnęły wieści, że Michał Piróg po ponad dwóch dekadach żegna się z TVN-em. Tym samym stracił posadę w "Top Model", ale deklaruje, że nie widział już dla siebie przyszłości w stacji. W oświadczeniu przekazał:
Podjąłem decyzję, że nadszedł czas na nowe. Zamykam skrzynię pełną skarbów i otwieram szeroko okno na nowe i nieznane. Mam poczucie, że z TVN byłem już wszędzie, gdzie mogłem być.
Piróg odszedł z TVN-u przez powrót Egurroli?
W późniejszym wywiadzie w TVP stwierdził, że to był najwyższy czas, aby się "odłatkować". Jednocześnie nie wspominał, jakoby jego decyzja wynikała z osobistych animozji czy konfliktu z kimkolwiek w stacji. Wygląda jednak na to, że jest osoba, z którą mijać się w pracy nie zamierzał. Chodzi o jego dawnego znajomego, Agustina Egurrolę, który zaliczył wielki powrót do TVN-u jako juror w "Mam Talent!".
Dawid Woliński o relacjach z Michałem Pirógiem i Karoliną Korwin-Piotrowską
W wywiadzie dla Plejady Piróg co prawda nie mówi wprost, że to Egurrola był powodem jego odejścia z pracy, ale wyraźnie daje do zrozumienia, że ten zbieg okoliczności miał dla niego pewien wymiar symboliczny. Wspomniał też ogólnie o transferach z dawnego TVP do TVN-u.
Na pewno nie było mi to obojętne. (...) Liczba transferów osób, które pracowały w TVP w czasach, kiedy w "Wiadomościach" nawoływano do zamknięcia TVN-u, była dla mnie niepokojąca. Wtedy były one dumne, że pracują w mediach publicznych, dziś - cieszą się, że przyjął je TVN. Nie lubię być w miejscach, gdzie kręgosłup moralny jest z gumy. To nie do końca jest środowisko, w którym chcę przebywać.
Samemu Agustinowi nie szczędzi natomiast gorzkich słów.
Dodałem, że jeśli pieniądze są dla niego ważniejsze od tego wszystkiego, co straci, to nie powinien zastanawiać się nad decyzją. I on postanowił przejść do TVP. Tym samym dał mi jasną odpowiedź na pytanie o to, co liczy się dla niego najbardziej.
Przypomnijmy, że niedawno Egurrola żalił się na brak nawet próby kontaktu ze strony dawnych znajomych po tym, jak dokonał głośnego transferu do TVP. Piróg z kolei podkreśla, że gdy za czasów Jacka Kurskiego Telewizja Polska atakowała TVN, to on też się do nikogo nie odezwał, a telefony przecież działają w dwie strony.
Naprawdę to my mieliśmy do niego zadzwonić, podczas gdy on się do tego nie poczuwał?