Nieugięta Elżbieta Zapendowska po raz kolejny miażdży muzykę Sanah: "Naprawdę KOSZMARNA"
W najnowszym wywiadzie Elżbieta Zapendowska nie zostawiła na Sanah suchej nitki. Krytyczka muzyczna przypomniała początki 28-letniej artystki.
Elżbieta Zapendowska to ceniona nauczycielka wokalu i surowa jurorka telewizyjnych talent show, takich jak "Idol" czy "Must Be The Music". Od lat zmaga się z problemami zdrowotnymi, które ograniczają jej aktywność. Mimo utraty wzroku, od czasu do czasu pojawia się jeszcze w mediach, komentując wydarzenia ze świata muzyki.
Sanah na Stadionie Narodowym lata nad publicznością. WOW!
Elżbieta Zapendowska surowo o twórczości Sanah
Ostatnio była gościem podcastu RMF FM "Co u nich słychać?". 78-latka poruszyła szereg okołomuzycznych tematów, w tym m.in. pochyliła się nad Sanah. Jak można się domyślić, potraktowała artystkę surowo.
Jest dziewczynką bardzo sympatyczną, ładniutką - zaczęła miło, następnie wspominając początki 28-latki:
(...) Myślałam, że ona jest z Białorusi. Wywiad pierwszy w Opolu miała, to Białorusią tak jechało. Zmiękczenia. Teraz mówi normalnie, nie wiem dlaczego. (...) Może maniera, może tak miało być - stwierdziła.
Krytyczka muzyczna dała wyraźnie do zrozumienia, że nie jest wielbicielką tego, co tworzy Zuzanna Grabowska.
Jeżeli ona posługuje się arcydziełem literackim, a muzyka jest naprawdę koszmarna... Ludzie rozpisują się, że to jest arcydzieło, że to przybliża, pod strzechy trafia, poezja. No przepraszam bardzo, ja wysiadam, ja takiej poezji nie chcę słuchać, z taką muzyką - opisała wyraźnie zniesmaczona.
Przypominamy, że to nie pierwszy raz, jak Zapendowska uderza w Sanah.