Niewyspana Małgorzata Rozenek opisuje meksykański HORROR: "Gdzieś tu była taka ćma, że myślałam, ŻE TO PTAK K*RWA"
Źródło zdjęć: © Instagram, Getty Images
Małgorzata Rozenek spędziła noc w "prawdziwej meksykańskiej hacjendzie", której daleko było od 5 gwiazdkowego hotelu... Celebrytka mimowolnie zaliczyła spotkanie pierwszego stopnia z rozmaitymi owadami. "Tu jest tyle różnych zwierząt na tej podłodze!" - relacjonowała przejęta Gonia. Współczujecie?