Nowa twarz (?) Anne Hathaway przyćmiła jej oscarową kreację. "Jakby miała PERMANENTNY FILTR" (ZDJĘCIA)
43-letnia Anne Hathaway pojawiła się na 98. gali rozdania Oscarów, a jej obecność wywołała falę komentarzy. Jedni byli zachwyceni i podziwiali jej ponadczasową elegancję, a inni pytali złośliwie, jakie operacje plastyczne sobie zrobiła.
Anne Hathaway pojawiła się na 98. ceremonii wręczenia Oscarów po 12-letniej nieobecności. Aktorka podkreśliła swój wielki powrót spektakularnym przejściem po czerwonym dywanie w wyjątkowo długiej, eleganckiej kreacji od Valentino ozdobionej haftowanymi motywami kwiatowymi. Aktorka wraz z Anną Wintour, byłą redaktorką naczelną magazynu Vogue, wręczyła nagrody za najlepsze kostiumy oraz najlepszą charakteryzację i fryzury.
Pojawienie się 43-letniej Anne Hathaway na Oscarach wywołało gigantyczne poruszenie. Chętniej jednak niż jej królewska stylizacja była komentowana... jej twarz. Wielu internautów spekuluje, że aktorka korzysta z zabiegów medycyny estetycznej.
Proszę, Boże, daj mi wystarczająco dużo pieniędzy, by zrobić sobie taki face lift; Jej twarz wygląda dziwnie. Jest prawie nie do poznania; Wygląda, jakby miała na twarzy permanentny filtr. Trochę cool, ale też dziwnie; Nowa twarz Anne Hathaway to miks młodej Renee Zellweger i Katherine Heigl
Nie brakło też oczywiście zwolenników, którzy bronili aktorki przed krytycznymi komentarzami.
Księżniczka Genovii; Mam obsesję; W antycznych czasach nazywaliby ją "boginią"; Starzeje się jak wino; Po raz kolejny udowadnia, że jest definicją elegancji
Do twarzy jej z nową twarzą?