"Portret": Sebastian Fabijański o ojcostwie. "Gdyby nie syn, w najlepszym wypadku wyjechałbym z kraju. W najgorszym - w INNYM KONTEKŚCIE" (WIDEO)
W pierwszym odcinku autorskiego programu Michała Dziedzica dla Wirtualnej Polski gościł Sebastian Fabijański. Otworzył się między innymi na temat ojcostwa.
Sebastian Fabijański wielokrotnie gościł na łamach mediów zarówno za sprawą ról w filmach i serialach, jak i doniesień z jego życia osobistego. Prywatnie jest tatą Bastka, którego doczekał się z Julią Kuczyńską, znaną w sieci jako Maffashion.
Jak wielokrotnie wspominał, ojcostwo jest bardzo ważnym elementem jego życia. W programie Wirtualnej Polski "Portret" nie mogło więc zabraknąć i tego tematu. W rozmowie z Michałem Dziedzicem aktor opowiedział, co daje mu bycie tatą.
W tych najgorszych momentach właśnie bycie tatą i bycie w ogóle z synem, na przykład zasypianie z nim, to był taki jedyny moment, w którym mogę powiedzieć: dobra, jestem potrzebny. Może cały świat próbuje mi mówić, że jestem niepotrzebny, może ludzie bardzo są do mnie nieprzychylnie nastawieni i tak dalej - okej, ale tu jestem potrzebny. Nic tego nie zastąpi.
Jednocześnie Fabijański nie ukrywa, że zawdzięcza synowi nie tylko to, że spełnia się w roli ojca, lecz dużo więcej.
Jestem w stanie zaryzykować stwierdzenie, że gdyby nie mój syn, w najlepszym wypadku bym wyjechał z kraju. W najlepszym wypadku. W najlepszym wypadku. A w najgorszym wyjechał w innym kontekście.
"Portret" to autorski format Michała Dziedzica, w którym wywiad staje się narzędziem do zbudowania wielowymiarowego obrazu bohatera. Punktem wyjścia jest jego publiczny wizerunek, który w trakcie rozmowy zostaje skonfrontowany z faktami, emocjami i osobistą narracją. Program stawia na szczerość i uważność. To rozmowy skupione na człowieku, jego wyborach i konsekwencjach.
Zobacz także: Sebastian Fabijański publikuje zdjęcie z Bastkiem i przekonuje: "Mój syn ma i będzie miał wszystko, a nawet więcej" (FOTO)