ROZWŚCIECZONA Anna Senkara wrzeszczy na warszawskim lotnisku: "Myślałam, że to NAPAD! Gdzie ja żyję?!"

Anna Senkara wściekła po doświadczeniu na lotniskuAnna Senkara wściekła po doświadczeniu na lotnisku
Źródło zdjęć: © fot. Instagram

Jedna z nowych gospodyń "Dzień Dobry TVN", Anna Senkara, wyjątkowo nieprzyjemnie będzie wspominać ostatnią podróż na lotnisko. Dziennikarka twierdzi, że podczas oddawania wynajętego samochodu została zaatakowana światłem latarki.

Klikaj, zanim wszyscy zaczną o tym mówić!

Gwiazdy, skandale i momenty, o których jutro będzie głośno.

Sprawdź plotki

Jeśli myśleliście, że nowej zdobyczy Dzień Dobry TVN, Annie Senkarze, brakuje nieco charyzmy jak na wymogi telewizji śniadaniowej, byliście w dużym błędzie. Dziennikarka rozpętała w piątek niezłą aferę podczas wizyty na Lotnisku Chopina w Warszawie. Do czerwoności rozwścieczyło ją postępowanie pracownika firmy, u której wynajęła auto. O wszystkim opowiedziała w drastycznych szczegółach na InstaStories.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo


DLA CIEBIE
Pół miliona głosów i plejada gwiazd. Tak wyglądał plebiscyt Znakomitości Roku DOZ.pl 2026

Anna Senkara z "DDTVN" wściekła do czerwoności. Zrobiła aferę na Lotnisku Chopina

Przyjechałam na lotnisko oddać auto. Nagle na ciemnym parkingu wyskakuje jakiś facet i latarką świeci mi po twarzy. Po oczach - wrzeszczała dziennikarka TVN, stojąc w hali odlotów. Silnik cały czas pracuje. Ja siedzę za kierownicą, a facet oślepia! Myślałam, że to napad!

Kolejnym przeszkodą okazała się próba wylegitymowania Senkary.

Facet był arogancki. Ani dzień dobry. Ani nic. I teraz wisienka na torcie: facet bez pokazania żadnych dokumentów żąda moich danych. Bo w systemie jest inny kierowca. Tak, auto wypożyczył mój chłopak. A ja jestem wpisana jako drugi kierowca. Ale co z tego?! Przecież jestem potencjalną oszustką! To może jeszcze kluczyki bezimiennemu panu też od razu oddać? - czytamy na kolejnym slajdzie emocjonującej opowieści.

Po raz pierwszy w życiu mnie coś takiego spotkało. Masakra jeśli chodzi o traktowanie kobiet, klientów. Jakieś pół-napady z latarką na parkingu. Chamstwo. Co to w ogóle jest. Gdzie ja żyję?! Oczywiście złożę skargę - zapowiedziała wyraźnie rozjuszona twarz Dzień Dobry TVN.

Anna Senkara
Anna Senkara © fot. Instagram
Anna Senkara
Anna Senkara © fot. Instagram
Anna Senkara
Anna Senkara © fot. Instagram
Anna Senkara
Anna Senkara © fot. Instagram
Anna Senkara
Anna Senkara © fot. Instagram
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą