Siwiec: "Całe życie jestem na diecie. Słodycze są największym problemem"

"W tamto lato bardzo przytyłam. Miałam obsesje na punkcie kanapki żytniej z awokado. Jadłam ją codziennie".

Natalia Siwiec żali się, że zachowanie idealnej sylwetki wymaga od niej dużych wyrzeczeń. Okazuje się, że uwielbia jeść, szczególnie słodycze, których często nie może sobie odmówić. Dlatego celebrytka stara się stosować różne diety, jednak dotrzymanie ich nie zawsze jej się udaje.

Ja bardzo szybko jestem głodna, nie jem jednak dużo. Czasami zdarza i się nie jeść cały dzień. Faktycznie jeśli nie zjem do godziny 17.00 to już później nie jem. To wpływa dobrze na mój organizm. Słodycze są moim największym problemem, ale jak je odstawiam to szybko tracę na wadze. Całe życie jestem na diecie, ale tak naprawdę nie udało mi się wdrożyć żadnej. W tamto lato bardzo przytyłam. Byliśmy z Mariuszem w Stanach, a tam jest pyszne jedzenie. Miałam obsesje na punkcie kanapki żytniej, tam było awokado wgniecione. Jadłam ją codziennie.

Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz

Źródło: Studio Active/TVN Meteo Active

Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą