Sukces Friza i Mai. Viralowe "Sioo, Sioo, Sioo" z odganiania dzików użyte przy nagraniu Świątek na OFICJALNYM profilu Rolanda Garrosa
Friz przeganiający dziki stał się atrakcją ostatnich tygodni. Do walki ze szkodnikami zaangażował niedawno również swoją córkę - dwuletnią Maję. Dźwięk z tiktoka stał się takim viralem, że użyło go nawet oficjalne konto Roland Garros do promocji turnieju i Igi Świątek.
Jeśli nie kojarzycie viralowej akcji Friza - koniecznie musicie nadrobić social media z ostatnich tygodni. W dużym skrócie: koło domu influencera zaczęły grasować dzikie zwierzęta. Robiły hałas i bałagan oraz buszowały w śmieciach. Karol nagrał, jak szarżuje na nie z szuflą do odgarniania śniegu, a film błyskawicznie zdobył gigantyczną popularność.
Wkrótce później pojawiła się druga część - tym razem Friz ruszył poskramiać dziki z pomocą swojej malutkiej córeczki, dwuletniej Majusi. Dziewczynka brała czynny udział w "walce" z watahą. Tupała nóżką i dzielnie robiła "ŁAAAA", co miało zapewne odstraszyć szkodniki. Z powodu szalonych wyświetleń influencer postanowił przemienić przypadkową, viralową akcję w coś dobrego i wystawił na WOŚP licytację, w której można było wygrać wspólne przeganianie dzików oraz podpisaną ikoniczną niebieską łopatę. Aukcję wygrała ekipa WK Dzik i zapłaciła za tę zabawę ponad 60 tys. zł. Owca WK miał okazję zrobić najśmieszniejszą rzecz na świecie - i faktycznie ją zrobił.
Dzikie uniwersum jeszcze bardziej się rozszerzyło. Nieoczekiwanie (i nieintencjonalnie) dołączyła do niego Iga Świątek. Oficjalne konto Roland Garros, czyli międzynarodowych mistrzostw Francji w tenisie, opublikowało kompilację z meczów sportsmenki, z podłożonym dźwiękiem z klipu Friza.
Gola chciał zapłacić Frizowi 8 MILIONÓW za udział w FAME MMA? "Za duże pieniądze"
"Iga również pomaga". Roland Garros śmieszkuje z przeganiania dzików
Sioo, siooo, sioo sioo sioo. Sio, sio sio - krzyczy w tle Maja od Friza, podczas gdy Iga walczy na korcie. I tupnij jeszcze im nogą. Dobrze. I wystarasz je jeszcze! - dopinguje Karol, a na wideo z Igą oglądamy idealnie dobrane reakcje. Nawet groźne "ŁAAAAAA" małej Majusi jest oddane w punkt. Cóż... To się nazywa kino - i to z oficjalnego profilu Roland Garros! Warto też poczytać sobie komentarze, bo naprawdę - dzieje się tam.
Nie wiem czy ja dobrze widzę i słyszę xDDdDdd; Chyba mam halucynacje; Przerośliście nasze najśmielsze oczekiwania; Official account btw; Admin from Poland I think [admin z polski, tak sądzę - przyp.red.]; To jest peak.
Czekamy już tylko na reakcję Igi Świątek...
Zobacz: Iga Świątek została... KELNERKĄ w Australii. Tenisistka "pod przykrywką" obsługiwała Polaków (WIDEO)