Sukces Melanii Trump. Na seans nowego "hitu" o żonie Donalda sprzedano... JEDEN BILET. Pomożecie jej poprawić wynik?
Wygląda na to, że dokument o Melanii Trump może mieć problem z podbojem serc publiczności, bo ta chyba nie jest specjalnie zainteresowana historią jej życia. Mimo zaangażowania w promocję sprzedaż biletów jest ponoć dość mizerna.
Życie nie zawsze jest wyłącznie pasmem sukcesów - nawet, jeśli jesteś pierwszą damą USA. Ostatnimi czasy w mediach sporo mówi się o dokumencie o Melanii Trump, który opowiada o 20 dniach poprzedzających inaugurację Donalda Trumpa na prezydenta w 2025 roku - a tak przynajmniej wynika z zapowiedzi, bo na razie chyba mało kto chce się o tym przekonać na własne oczy.
Film o Melanii Trump będzie klapą?
Nie sposób nie zauważyć, że premierze dokumentu o Melanii towarzyszy sporo szumu i jeszcze więcej działań promocyjnych. Żona Trumpa zorganizowała nawet prywatny seans w Białym Domu i zaprosiła do siebie kilka sław, których nazwiska miałyby pomoć nadać wydarzeniu bardziej medialny wydźwięk. Niestety wygląda na to, że i to nie wystarczy.
Zobacz także: Georgina Rodriguez na premierze filmu "Melania" z torebką za 50 tys. zł WYLEWNIE DZIĘKUJE za zaproszenie. "Co za szczęście"
Melania Trump pokazała udekorowany Biały Dom. Dekoracje zwalają z nóg
Film trafi do kin 30 stycznia i wtedy dowiemy się, jak rzeczywiście będzie wyglądała frekwencja, ale na razie podobno mało kto interesuje się dokumentem o żonie Donalda. "The Guardian" donosi, że w Wielkiej Brytanii bilety wcale nie rozchodzą się jak świeże bułeczki i w powietrzu coraz wyraźniej czuć atmosferę potencjalnej klęski.
O głos w tej sprawie poproszono Tima Richardsa, dyrektora generalnego sieci kin Vue. Ten ogłasza, że na pierwszy seans filmu po godzinie 15 w Londynie sprzedano zaledwie... jeden bilet. Na godzinę 18 sprzedano aż dwa. W Szkocji też ponoć nie ma szału na "Melanię", a to może oznaczać kłopoty.
Na autoryzowany przez Amazon film dokumentalny o Melanii Trump sprzedano zaledwie 1,04 proc. dostępnych biletów w szkockich kinach Vue
Cóż możemy napisać - jeśli jako dzieci marzyliście, żeby obejrzeć jakiś film w zupełnej samotności, w pustej sali kinowej, to może być Wasza szansa. Z drugiej strony jeden bilet to wciąż sukces, bo w przeszłości niektóre premiery nie gromadziły nawet tak skromnej liczby osób.
A Wy macie już bilety?