Sylwia Szostak po raz pierwszy ujawnia kulisy ROZSTANIA z Akopem. On już to podsumował: "Przyznanie się DO BŁĘDU jest aktem odwagi"
Sylwia Szostak wróciła do jednego z najtrudniejszych momentów w swoim życiu. W relacji na InstaStories wyznała, że decyzja o rozstaniu z Akopem należała do niej i była błędem. Jej szczere słowa nie umknęły uwadze byłego męża. Jak skomentował to wyznanie?
Sylwia i Akop Szostakowie przez lata uchodzili za jedną z najszczęśliwszych par w polskim show-biznesie. W mediach społecznościowych chętnie dzielili się wspólnymi chwilami, a ich relacja budziła sympatię i zainteresowanie fanów. Tym większym zaskoczeniem była informacja z marca 2024 roku, gdy po dziesięciu latach małżeństwa ogłosili rozstanie.
Chcemy się podzielić z wami naszą bardzo osobistą decyzją. Po wielu latach starań, wspólnych oraz indywidualnych terapii, po niezliczonych próbach budowania harmonii i unikania konfliktów, musimy przyznać, że nasze drogi się rozchodzą. (...) Chcemy podkreślić, że mimo tej zmiany nasz wzajemny szacunek pozostaje niezmienny
Sylwia Szostak ujawnia, że ma dobre relacje z Akopem! Dlaczego po rozwodzie nie zmieniła nazwiska? "Pracowałam na nie 11 lat"
Po trzech miesiącach para postanowiła jednak dać sobie jeszcze jedną szansę. Wspólny wyjazd do Paryża i romantyczne relacje publikowane w sieci rozbudziły nadzieje obserwatorów na powrót do siebie. Niestety, ta próba ratowania związku zakończyła się porażką. Pod koniec września małżonkowie przestali się obserwować w mediach społecznościowych, a w sieci zaczęły krążyć plotki o bliższej relacji trenerki z raperem Kubańczykiem, którego poznała podczas programu "Good Luck Guys".
W listopadzie 2024 roku do jednego z warszawskich sądów wpłynął pozew rozwodowy. Sprawa zakończyła się wyjątkowo szybko, bo już 1 kwietnia sąd oficjalnie orzekł rozwód. Od tamtej pory trener pokazuje się z nową ukochaną z którą planuje już przyszłość.
ZOBACZ: Akop Szostak wciąż ma kontakt z Sylwią. Co na to jego NOWA NARZECZONA? Michalina zabrała głos
Sylwia Szostak wróciła do rozstania z Akopem Szostakiem. Co jej odpowiedział?
Początek roku, który dla wielu jest czasem podsumowań, skłonił do refleksji także Sylwię Szostak. W obszernym wpisie na InstaStories przyznała, że to ona podjęła decyzję o rozstaniu i - jak się okazuje - była ona błędem. Tym samym zdementowała krążące dotąd spekulacje, że to Akop chciał zakończenia związku.
Nowy rok traktuję jako moment porządkowania spraw. Miniony czas był okresem dużych zmian oraz mierzenia się z trudnymi decyzjami związanymi m.in. z zakończeniem wieloletniego małżeństwa. Chcę jednak jasno zaznaczyć coś, co nie zostało wypowiedziane. Nie była to prosta historia. Dziś szukam równowagi dla siebie, ale i dla osób, które są nadal dla mnie ważne. Nie chcę tej historii upraszczać. Decyzję o pierwszym naszym rozstaniu podjęłam ja. Czy była słuszna? Nie, i była błędem. Dla wielu może to nie mieć już znaczenia, ale wiem, że część osób przypisywała tę decyzję mojemu byłemu partnerowi. W ramach porządkowania i uczciwości wobec tej historii uznałam, że warto to jasno napisać
Na wyznanie byłej żony zareagował także Akop. Nie chciał rozwodzić się nad jej słowami, jednak docenił jej odwagę.
Tak, widziałem to. Na razie nie chcę się do tego odnosić. Darzę ją wielkim szacunkiem i jednocześnie uważam, że napisanie tego wymagało ogromnej odwagi. Warto to docenić. Wszyscy popełniamy błędy i czasem je ukrywamy. Oczywiście zawsze są dwie strony medalu, a wina zawsze leży po obu stronach. Jednak przyznanie się do błędu jest aktem wielkiej odwagi. To świadczy o dojrzałości człowieka