Tadla martwi się o pieniądze: "Wszystko, co zarabiam, oddaję na zobowiązania finansowe”
"Mam tak dużo bieżących wydatków, że prawdopodobnie nagrodę z "Tańca z gwiazdami" przeznaczyłabym na spłatę długów" - wyznaje dziennikarka. "Tego się chyba najbardziej boję, że nie starczy na kredyty".